Trwa zbiórka dla Mai Wąsik. Postępy dziewczynki są duże, ale nie można przerwać terapii
Potrzeba jeszcze ponad 40 tys. zł, żeby uzbierać pełną kwotę na terapię Mai Wąsik z Boguszyc.
– Maja jest bardzo dzielna. Czasem nie jestem w stanie uwierzyć, skąd to maleństwo czerpie siłę do walki – mówią rodzice dziewczynki. – Rehabilitacje przebiegają dobrze, jednak dla Mai jest to bardzo duży wysiłek i bardzo przy tym płacze. Postępy są ogromne, jednak jeśli przerwiemy terapię – wszystko przepadanie.
Maję czeka operacja rozszczepu podniebienia w Warszawie oraz zabieg kardiologiczny. – Majeczka bardzo mało przybiera na wadze i słabo rośnie. Czekamy na wyniki genetyczne nadal. Żyjemy w ciągłym stresie – mówi mama dziewczynki, przyznając, że najbardziej przeraża ją to, że życie dziewczynki zależy od środków. – Codziennie ze łzami w oczach odświeżam zbiórkę i z nadzieją patrzę na jej pasek – mówi.
Rodzice i wspierające ich osoby apelują o wpłaty, ale także udział w licytacjach i wystawienie nowych przedmiotów.