Taśma zamiast pompy. Powraca koszmar zalanego przejścia pod dworcem PKP w Oleśnicy
Dzisiejszego poranka mieszkańcy nie kryli irytacji. Dojeżdżający uczniowie oraz osoby próbujące dostać się do pracy zderzyli się z fizyczną barierą w drodze na perony. – Nowy rok szkolny przywitał dojeżdżające dzieci takim obrazkiem. Czy serio w Oleśnicy łatwiej jest dać biało-czerwoną taśmę niż wypompować tę wodę? – pyta retorycznie nasza Czytelniczka. Jej córka dojeżdża do szkoły pociągiem. Na dworzec, póki jest ciepło jedzie rowerem. Teoretycznie jest w stanie przejechać nim z Przemysłowej na Kolejową w kilka minut. Ale czy o to chodzi? I co mają zrobić osoby, które zostawiają samochody na parkingu przy Przemysłowej?
Gdzie te obietnice i sprawna pompa?
Frustracja jest tym większa, że jeszcze kilkanaście dni temu temat wydawał się ostatecznie rozwiązany. PKP PLK oficjalnie tłumaczyły, że za poprzednie zalania odpowiadała awaria pompy. Spółka deklarowała wówczas, że urządzenie zostało już naprawione i jest w pełni sprawne. Dzisiejszy poranek brutalnie zweryfikował te optymistyczne słowa.
Absurdu całej sytuacji dodaje fakt, że na stacji toczą się właśnie inwestycje. Jak informowała niedawno kolejowa spółka, równolegle z remontem wiaty na peronie nr 1, trwają roboty mające poprawić estetykę samego przejścia. Montowane są elementy z blachy ryflowanej na ścianach tunelu, prowadzone jest gruntowne odnowienie sklepienia. Wartość prac wynosi ponad 350 tys. zł, a ich zakończenie zaplanowano na październik.
Podróżni słusznie zauważają jednak, że nowa estetyka na niewiele się zda, gdy po tunelu znów trzeba będzie pływać.
Odcięty parking od strony Przemysłowej
Obecna awaria to nie tylko problem estetyczny, ale logistyczny paraliż. Od strony ulicy Przemysłowej znajduje się duży parking, w którego rozbudowę inwestuje miasto. Osoby, które zostawiają tam swoje samochody, są teraz fizycznie odcięte od peronów. Brak przejezdnego tunelu oznacza brak możliwości dotarcia na pociąg, co stawia pod znakiem zapytania sensowność całej infrastruktury przesiadkowej w tym rejonie do czasu faktycznego i trwałego rozwiązania problemu z wodą.
Czytaj także: