Przystanek widmo. Stoi od marca, ale nie zatrzyma się na nim żaden autobus
O interwencję poprosili nas mieszkańcy Osiedla Bystre, którzy skarżą się, że są pomijani i urzędnicy o nich zapomnieli.
– W marcu na naszym osiedlu powstał przystanek, który miał ułatwić dojazd i powrót do szkół naszym dzieciom – mówi mieszkanka podoleśnickiej miejscowości. – Do dnia dzisiejszego nie ma na nim rozkładu. To przystanek widmo, który jest nieobsługiwany przez żadnej autobus.
14 lipca mieszkańcy Bystrego napisali petycję do wójta gminy Oleśnica i burmistrza Oleśnicy z prośbą o uruchomienie linii numer 1 i dostosowanie rozkładu jazdy do szkół.
– Otrzymaliśmy negatywną odpowiedź i jesteśmy bezradni, a tu chodzi przecież o bezpieczeństwo naszych dzieci. My rodzice pracujemy i nie mamy jak wozić naszych dzieci – mówi.
Co czytamy w odpowiedzi przesłanej przez Urząd Miasta Oleśnicy?
– Ze względu na brak technicznych możliwości (m.in. brak pętli do zawracania autobusów oraz fakt, że przystanek nie znajduje się na terenie Oleśnicy i trasy Oleśnickiej Komunikacji Autobusowej) nie możemy rozszerzyć OKM o wnioskowany przystanek – napisał naczelnik Robert Kropielnicki.
Nasza Czytelniczka nie może pogodzić się z faktem, że autobusy nie mogą dojeżdżać na Bystre tak, jak jeżdżą m.in. do Świerznej czy do Spalic. – Wójt może pokryłby koszt wydłużenia linii, ale miasto nie chce nam pomóc, a przecież nasze dzieci są głównie uczniami miejskich szkół numer 1,3 czy 6 – podkreśla.
Zapytania w tej kwestii skierowaliśmy zarówno do Urzędu Miasta Oleśnicy, jak i Urzędu Gminy Oleśnica. Do sprawy wrócimy.
