Przejmujące wyznania Magdaleny Stępień: nie potrafię teraz żyć, nie potrafię się cieszyć

Red | Red
Przejmujące wyznania Magdaleny Stępień: nie potrafię teraz żyć, nie potrafię się cieszyć

Oleśniczanka i modelka Magdalena Stępień udzieliła wywiadu portalowi Oh!Me prowadzonemu przez dziennikarkę Małgorzatę Ohme. W przejmującej i wzruszającej rozmowie opowiedziała o stracie synka i o tym, jak dzisiaj wygląda jej życie.

– Staram się jakoś egzystować. Jak pytasz mnie o moje codzienne życie, to trudno mi o nim opowiedzieć – powiedziała Magdalena Stępień. – Chodzę do sklepu, kupuję jedzenie, rano ubieram się i jakoś funkcjonuję. Ale to wszystko jest dla mnie bardziej egzystencją niż życiem. Gdyby nie znajomi, którzy wyciągają mnie na kawę, na obiad, to cały czas siedziałabym w domu. Nie potrafię teraz żyć, nie potrafię się cieszyć. Nawet jak na chwilę uśmiechnę się, to od razu przychodzą łzy, bo już go nie ma.ad

– Czasem wracam do domu i przez chwilę myślę, że on jest u mojej mamy. Że teraz mam taką chwilę dla siebie – mówiła. – Ale to zwykle trwa sekundę i nagle dociera do mnie, że Oliwiera już nie ma. Wydaje mi się, że nie ma nic gorszego na świecie dla matki do przeżycia. Jak traci się rodziców, dziadków też jest trudno. Ale jednak kiedy odchodzi dziecko na twoich oczach, to jest niewyobrażalna trauma… Ostatni rok dla mnie w ogóle nie był łatwy. Zostałam przygnieciona do ziemi.

Co pomogło Magdalenie Stępień zaraz po śmierci synka?

– Tak naprawdę chyba modlitwa. Było ze mną wtedy bardzo źle. Myślałam, że umrę z bólu. To był taki ból w sercu, że tego się nie da opisać, człowiek tylko myśli: „Zaraz umrę, zaraz będę z nim„. Nic mi nie pomagało…- opowiadała.

Oleśniczanka przyznała także, że zgodziła się na rozmowę tylko po to, by wesprzeć inne mamy będące w podobnej sytuacji:

Opowiadając o swojej żałobie, chcę dziś przede wszystkim powiedzieć ludziom, żeby doceniali to, co mają – mówiła. – Bo my wszyscy mamy taką tendencję do narzekania: nie posiadam tego, a tamtego mi jeszcze brakuje. Matki narzekają, że dzieci płaczą im w nocy, że nie chcą jeść. Co ja bym dziś dała za jedną nieprzespaną noc więcej z Oliwierem…

Źródło: ohme.pl

Zdjęcie: Magdalena Stępień/Instagram

Udostępnij:
REKLAMA