Pędził jaguarem w stronę Oleśnicy. Jak skończyło się spotkanie 68-latka z policją?
Policjanci z wrocławskiej drogówki sprawdzali, czy kierowcy stosują się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Na jednej z dróg wylotowych z miasta funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego jaguarem. Pomiar dokonany r wskazał jego prędkość wynoszącą 81 km/h w miejscu, w którym można jechać maksymalnie 50 km/h.
– Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego z wrocławskiej komendy pełnili służbę na drodze wylotowej z miasta w kierunku Warszawy. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierujący stosują się do obowiązujących w tym miejscu ograniczeń prędkości – mówi sierżant sztabowy Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
W pewnej chwili policjanci zmierzyli prędkość kierującego osobowym jaguarem, który na ograniczeniu do 50 km/h jechał 81.
68-latek poczuwał się do winy i dobrze zdawał sobie sprawę, z jaką prędkością się poruszał. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 800 złotych, a do jego indywidualnego konta zostało dopisanych 6 punktów karnych.

REKLAMA