Oleśniczanka stawia na modę i lokalność. Małgorzata Mikulska otwiera atelier na dworcu PKP

Katarzyna Kijakowska | Katarzyna Kijakowska
Oleśniczanka stawia na modę i lokalność. Małgorzata Mikulska otwiera atelier na dworcu PKP
Małgorzata Mikulska udowadnia, że nie boi się realizować swoich marzeń.
Mieszkanka Oleśnicy, Małgorzata Mikulska, nie zwalnia tempa i podejmuje kolejne zawodowe wyzwanie. Już wkrótce na oleśnickim dworcu PKP ruszy jej atelier mody. Co więcej, pierwsze projekty – zarówno jej autorstwa, jak i innych polskich producentów – są już dostępne w sprzedaży internetowej.

Pomysł na własną markę modową pojawił się dość niespodziewanie. – Podczas jednego z weekendowych wyjazdów przeglądałam oferty modowe i nic nie mogło przykuć mojej uwagi. Zawsze interesowałam się modą, więc pomyślałam: dlaczego sama nie miałabym projektować i sprzedawać ubrań? – opowiada.

Od inspiracji szybko przeszła do działania. Postawiła przede wszystkim na lokalność i współpracę z firmami stąd. Do projektu zaprosiła m.in. Jersę, gdzie – jak podkreśla – jej projekty nabierają realnych kształtów. – Ja tworzę projekty, a w Jersie są one szyte – wyjaśnia, podkreślając profesjonalizm i otwartość właścicielek firmy Kasi i Pauliny. Oprócz tego współpracuje z hafciarnią z Dobroszyc oraz drukarnią z Ligoty Wielkiej. W jej ofercie znajdzie się również biżuteria i torebki, a także kardigany od lokalnych rękodzielniczek.

Już teraz klientki mogą zamawiać pierwsze kolekcje online w sklepie internetowym, który pomaga jej prowadzić Daria, młoda fryzjerka z salonu Małgorzaty. Wśród nich są m.in. sukienki, spodnie czy komplety dresowe. Mikulska podkreśla, że stawia na wysoką jakość materiałów i produkty skierowane do kobiet, które cenią sobie styl oraz dobre tkaniny.

Początkowo planowała wyłącznie sprzedaż internetową, jednak życie napisało inny scenariusz. Po trudnych doświadczeniach rodzinnych zdecydowała się rozszerzyć działalność o atelier stacjonarne i zaprosić do współpracy swoją córkę. – Cieszę się, że będziemy mogły tworzyć to miejsce razem – mówi i zaprasza do Margo Mi już po świętach wielkanocnych w odnowionych wnętrzach oleśnickiego dworca.

Kim jest Małgorzata Mikulska?

Znana wielu jako Margaret, z wykształcenia jest jubilerką, choć od zawsze marzyła o pracy w branży beauty. Przełom nastąpił, gdy rozpoczęła pracę jako menadżerka w salonie fryzjerskim. To wtedy odkryła swoją prawdziwą pasję. Po przeprowadzce do Oleśnicy otworzyła własny salon i przez lata rozwijała swoje umiejętności, zdobywając tytuł mistrzowski oraz szkoląc kolejne pokolenia fryzjerów.

Na tym jednak nie poprzestała. Jej serce skradła także Chorwacja, do której regularnie wraca od 2014 roku. Zafascynowana kulturą i ludźmi, nauczyła się języka, kończąc studia na Uniwersytet Wrocławski. Dziś organizuje kobiece wyjazdy do Chorwacji, pomagając uczestniczkom odnaleźć spokój, siłę i nową energię.

– Kobiety są niesamowite. Potrafią budować domy, wychowywać dzieci i prowadzić firmy. Trzeba tylko uwierzyć w siebie – podkreśla.

Udostępnij:
REKLAMA