Mieszkańcy toaletę dewastują, urzędnicy zgłaszają akty wandalizmu policji
Kto zarządza, a kto nie dba o miejskie toalety? Radna zapytała urzędników. Jaką odpowiedź otrzymała.
Beata Krzesińska zapytała urzędników o to, kto zarządza toaletą przy ul. Bocianiej. – Toaleta jest cały czas otwarta, światło świeci się cały czas, a zamek jest popsuty i z dnia na dzień postępuje jej dewastacja – oceniła.
Jak ta sytuacja wygląda z punktu widzenia urzędników? Bo to właśnie miasto zarządza WC przy Bocianiej.
– Toaleta przy ul. Bocianiej jest samoobsługowa i sprzątana przez firmę zewnętrzną. Stan toalet jest nadzorowany przez pracowników urzędu, a wszystkie naprawy są wykonywane na bieżąco – poinformował Marcin Krawczyk, naczelnik wydziału działalności gospodarczej i porządku publicznego w Urzędzie Miasta Oleśnicy. Okazuje się, że od czerwca trzeba było naprawiać miejską toaletę aż pięć razy. – Naprawy były spowodowane bieżącą eksploatacją i dewastacją – przyznaje Krawczyk, dodając, że każdorazowo akty wandalizmu są zgłaszane oleśnickiej policji.
fot. zdjęcie ilustracyjne