Kradzież fotowoltaiki w Spalicach. Właściciele proszą o pomoc w ustaleniu sprawców
Ten przykład pokazuje, że złodzieje są w stanie ukraść dosłownie wszystko. Tym razem ich łupem padła instalacja fotowoltaiczna zamontowana na jednej z posesji w Spalicach.
– 24 lutego około godziny 14.20, na parę godzin przed kradzieżą, przy naszej posesji (rondo Cieśle-Spalice- Ostrów Wielkopolski-lotnisko) kręcił się widoczny na zdjęciu jegomość, który dość skrupulatnie przyglądał się miejscu wycięcia przez złodziei przejścia w płocie – pisze w swoim apelu mieszkanka Spalic. – Kamera ukazuje gościa kręcącego się przy posesji, robiącego dość długo oględziny terenu. Wiadome jest, że przyjechał od strony lotniska. Po dokładnych oględzinach odjechał w kierunku Oleśnicy wzdłuż starej ósemki ulicą Wojska Polskiego.
– Wiemy też, że nie pojechał do Oleśnicy, a skręcił po drodze w prawo jadąc na nowe osiedla Spalic z domkami jednorodzinnymi – czytamy we wpisie kobiety w mediach społecznościowych. – Wnioski, jakie się nasuwają, mogą sugerować, iż są to ludzie mieszkający w Oleśnicy bądź na sąsiadujących niedaleko wioskach. Ciężko jest skojarzyć kogoś po takim zdjęciu, ale może wskazówką będzie rower. Jeśli ktoś z mieszkańców Spalic bądź okolic skojarzy go ze swoich nagrań z przydomowych kamer, bardzo prosimy o kontakt!
Do kradzieży doszło właśnie 24 lutego około godziny 22.
– Auto złodzieja musiało stać niedaleko przy rondzie na poboczu, musiał to być bus lub samochód z naczepą, który miałby pomieścić panele – pisze mieszkanka Spalic. – Po porannej rozmowie ze znajomymi, którzy wracali późnym wieczorem z pracy dochodzimy do wniosku, że auto ulokowane mogło być na poboczu lasku- kierunek Ostrów Wielkopolski.