Kolejne apele o niedokarmianie oleśnickich gołębi: brudzą, niszczą
Apel do mieszkańców wystosował radny Aleksander Chrzanowski. Chodzi o dokarmianie ptaków na pl. Zwycięstwa, choć problem ten dotyczy także innych części miasta.
Przewodniczący oleśnickiego samorządu zwrócił uwagę na – jak to określił – nieodpowiedzialnych ludzi, którzy dokarmiają gołębie dosłownie wszystkim. – Nie będziemy karmić gołębi, więc będzie ich na placu na pewno mniej – powiedział, zwracając uwagę na fakt, że dokarmianie powoduje duże zanieczyszczenie odnowionego niedawno placu Zwycięstwa.
Przypomnijmy, że trzy lata temu władze Oleśnicy rozważały pomysł wprowadzenie zakazu dokarmiania gołębi. Ostatecznie się na to nie zdecydowano, choć problem nie został rozwiązany i wraca do publicznej dyskusji jak bumerang.
Przypomnijmy, że zgodnie z ostrzeżeniami wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej gołębie roznoszą bardzo dużo, zagrażających zdrowiu i życiu, chorób. Ptaki są również roznosicielami wielu roztoczy i bakterii.
– Ponadto dokarmianie gołębi powoduje szereg innych niepożądanych skutków – pisali mieszkańcy w apelu do Zakładu Budynków Komunalnych w Oleśnicy. – Przede wszystkim zalegające resztki jedzenia wabią gryzonie. Łatwy dostęp do pożywienia sprawia, że zwierzęta te, będące nosicielami wielu chorób, występują coraz liczniej na terenach mieszkalnych naszego miasta.