Kolejki po wiedzę i zapach papieru. Ryszard Wojczek wspomina oleśnickie Dni Książki [ZDJĘCIA]

Red | Red
Kolejki po wiedzę i zapach papieru. Ryszard Wojczek wspomina oleśnickie Dni Książki [ZDJĘCIA]
Dziś książki zamawiamy jednym kliknięciem w internecie, ale starsi oleśniczanie doskonale pamiętają czasy, gdy literatura wychodziła na ulice, a zdobycie wymarzonego tytułu było prawdziwym świętem. Czar dawnych kiermaszów z okazji Dni Książki wspomina Ryszard Wojczek, który wraz z żoną prowadzi kultową księgarnię przy ul. 3 Maja.

Kiedyś maj w Oleśnicy kojarzył się nie tylko z rozkwitającą zielenią, ale przede wszystkim ze świętem literatury. To właśnie wtedy ulica Cieszyńskiego zamieniała się w tętniący życiem trakt handlowy, gdzie królowały stoiska uginające się pod ciężarem nowości wydawniczych i klasyki.

Ryszard Wojczek wspomina te czasy z ogromnym sentymentem. Kiermasze wzdłuż ul. Cieszyńskiego cieszyły się wręcz niewyobrażalną z dzisiejszej perspektywy popularnością. – Ludzie nie przychodzili tylko po to, by kupić książkę, ale by spotkać się, porozmawiać, poczuć tę atmosferę – wspominają ci, którzy brali udział w tych wydarzeniach.

Stoiska ciągnęły się wzdłuż ulicy, a mieszkańcy całymi rodzinami spacerowali między nimi, polując na wydania, które w tamtych latach bywały towarem deficytowym. Dni Książki były okazją, by uzupełnić domowe biblioteczki o pozycje, na które czekało się miesiącami.

Dziś tradycję tamtych lat kultywuje pan Ryszard w swojej księgarni przy ul. 3 Maja. To jedno z tych miejsc w Oleśnicy, które ma duszę. Choć handel przeniósł się do sieci, a sieciówki zdominowały rynek, księgarnia Marii i Ryszarda Wojczaków pozostaje miejscem, gdzie o książkach rozmawia się z pasją.

Udostępnij:
REKLAMA