Gizela Jagielska znalazła nową pracę. Zacznie pracę w szpitalu w Lubaniu

Red | Red
Gizela Jagielska znalazła nową pracę. Zacznie pracę w szpitalu w Lubaniu
Już teraz do placówki zgłaszają się kobiety, które chcą, by Gizela Jagielska prowadziła ich ciąże
Gizela Jagielska, znana ginekolożka i położniczka, rozpocznie w lutym pracę w Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu. Informacja ta wzbudziła duże emocje – zarówno wśród środowisk medycznych, jak i ruchów antyaborcyjnych, które już zapowiadają kolejne protesty pod placówką. Informacje przekazał portal wyborcza.pl

Szpital w Lubaniu był wcześniej wskazywany przez przeciwników lekarki jako potencjalne miejsce jej zatrudnienia. Jak się okazało, tym razem informacje te były prawdziwe. Przed budynkiem placówki w sobotę zebrało się około 50 osób, głównie spoza Lubania, które wspólnie odmawiały tzw. „publiczny różaniec o zatrzymanie aborcji”.

Kto stoi na czele szpitala w Lubaniu?

Prezeską zarządu Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Łużyckie Centrum Medyczne w Lubaniu jest Anna Płotnicka-Mieloch, która w latach 2019–2023 kierowała szpitalem w Legnicy. Jej awans był wówczas szeroko komentowany – zarzucano jej polityczne powiązania z PiS, a po zmianie władzy na Dolnym Śląsku została odwołana przez przedstawicieli PO – informuje wyborcza.pl.

Współpraca planowana od lat

Jak wynika z relacji Gizeli Jagielskiej, propozycja pracy w Lubaniu nie pojawiła się po raz pierwszy. Już trzy lata temu Płotnicka-Mieloch próbowała ściągnąć lekarkę do Legnicy, jednak wówczas Jagielska nie zdecydowała się odejść ze szpitala w Oleśnicy. Sytuacja zmieniła się po tym, gdy oleśnicka placówka nie przedłużyła z nią kontraktu.

– To wysokiej klasy specjalistka, która przede wszystkim widzi przed sobą kobietę, a nie procedurę medyczną. Zatrudniliśmy ją dlatego, że jest dobrym położnikiem, a takich lekarzy nam potrzeba – tłumaczy Anna Płotnicka-Mieloch w rozmowie z dziennikarzem wyborcza.pl.

Jagielska ma zajmować się zabiegami ginekologicznymi oraz prowadzeniem porodów. Trwają również rozmowy dotyczące objęcia przez nią nadzoru nad częścią porodową szpitala.

Zapytana o ewentualne przeprowadzanie aborcji, prezeska szpitala podkreśla, że placówka działa zgodnie z obowiązującym prawem. – Jeżeli życie matki jest zagrożone, każdy lekarz musi pomóc. To są normalne procedury medyczne – zaznacza.

Protesty i hejt po decyzji o zatrudnieniu

Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej wywołała falę komentarzy – także bezpośrednio kierowanych do dyrekcji szpitala. Anna Płotnicka-Mieloch przyznaje, że oprócz wielu pozytywnych wiadomości otrzymała również skrajnie obraźliwe maile.

– Ktoś napisał, że powinnam zmienić nazwę szpitala na „Auschwitz”, bo jestem jak komendant obozu koncentracyjnego. To porównanie jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia – mówi „Wyborczej” dyrektorka.

Szpital liczy na wzrost liczby porodów

W 2025 roku w szpitalu w Lubaniu odnotowano 202 porody (dla porównania – w 2024 roku było ich 167). Dyrekcja liczy, że zatrudnienie doświadczonej lekarki przełoży się na dalszy wzrost i poprawę dostępności opieki okołoporodowej. Jak informuje prezeska, już teraz do placówki zgłaszają się kobiety, które chcą, by Gizela Jagielska prowadziła ich ciąże.

– źródło: wyborcza.pl

Udostępnij:
REKLAMA