Czy radni powiatowi będą obradować zdalnie? – Na następną sesję w takich warunkach nie przyjdę – mówi jeden z nich

Red | Red
Czy radni powiatowi będą obradować zdalnie? – Na następną sesję w takich warunkach nie przyjdę – mówi jeden z nich

Problem tradycyjnych obrad i organizacji zdalnej sesji podniósł podczas poniedziałkowych obrad radny Jerzy Ceglecki.

– Dziś sesja nam się przeciąga. Stężenie wirusa jest na tej sali nie wiadomo jakie, a maseczki, które większość z Państwa ma, przed niczym nas nie zabezpieczają – podkreślał radny Koalicji Obywatelskiej. – Ludzie naprawdę umierają. Dwa tygodnia zapalenia płuc i człowieka nie ma. Niedawno zmarł mąż mojej koleżanki lekarki. Proszę to wziąć pod uwagę, bo zapewniam, że ja na następną sesję w takich warunkach nie przyjadę. Dzieci mogą się uczyć zdalnie, my też możemy procedować zdalnie.

Przewodniczący rady Adam Horbacz zapewnił, że weźmie te sugestie pod rozwagę, ale dodał także, iż większość ludzi nadal spotyka się w miejscach pracy, ma ze sobą kontakt. – Niemniej jednak będziemy się zastanawiać – powiedział.

Pytanie, czy oleśnickie starostwo, które organizuje obrady powiatowego samorządu, będzie w stanie zorganizować zdalną sesję. – Na tę chwilę nie jesteśmy na to przygotowani. Na pewno zrobimy wszystko, aby na następnej sesji zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa – tak na nasze pytanie odpowiedział Dawid Samulski, rzecznik prasowy starosty.

Udostępnij:
REKLAMA