Co płynie z rury do rzeki? Ściek czy woda deszczowa?
Takie pytanie stawia Wiesław Mazurkiewicz, który obawia się, że mamy do czynienia z sytuacją podobną do tej sprzed kilku miesięcy.
– Pamiętacie śnięte ryby w rzece Oleśnica? Pomimo kontroli wielu służb, nie wykryto sprawcy, chociaż wszyscy stali nad rurą i widzieli jak do rzeki spływa ściek. Jaz na rzece był wywczas całkowicie otwarty i zapomniany pisze oleśnicki aktywista. – Rzeka została przekierowana na miejską oczyszczalnię ścieków. W starym korycie woda stała (resztki), życie zamierało a z jednego kanału sączył się przez wiele dni ściek. Dzisiaj i od kilku dni mamy podobną sytuację. Nie wiem, czy z tej samej rury płynie ściek, czy woda deszczowa, nie wiem, kiedy ostatnio padał deszcz. Jeśli sytuacja z ekologiczną katastrofą się powtórzy, będzie to wina Wód Polskich – zaznacza.
zdjęcie z sytuacji, która miała miejsce na rzece w grudniu 2021
REKLAMA