Blisko cztery godziny trwała walka strażaków z ogniem w Bogusławicach. We wsi nie działały hydranty
Kilkanaście zastępów strażaków z powiatu oleśnickiego walczyło wczoraj z ogniem, który pojawił się w budynku gospodarczym w Bogusławicach. Ze względu na niedziałające hydranty, wodę trzeba było dowozić z Oleśnicy.
Pożar wybuchł około godziny 19.30. Na miejsce zadysponowano między innymi ochotników z Sokołowic, Wszechświętego, Stradomi Wierzchniej, Dobroszyc, Ligoty Polskiej, Ligoty Małej, Bierutowa oraz strażaków z Oleśnicy. Ogień pojawił się w wolnostojącym budynku gospodarczym w Bogusławicach.
– Obecne na miejscu zastępy zbudowały linie gaśnicze, a nasze działania skupiły się na zasilaniu i dowożeniu wody, pracach rozbiórkowych przy użyciu sprzętu burzącego oraz dogaszaniu pogorzeliska – informuje OSP Sokołowice. – Z uwagi na brak sprawnych hydrantów w miejscowości, zastępy zmuszone były udawać się na tankowanie do Oleśnicy oraz Wszechświętego, a obecny na miejscu Kierujący Działaniami Ratowniczymi zadecydował o potrzebie zadysponowania dodatkowych sił i środków do dowożenia wody.
O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy oleśnicką komendę straży pożarnej. Stanowisko strażaków poznamy najpóźniej dzisiaj po południu.






