16-letnia Alicja wyszła z auta o własnych siłach. Kierowca audi jeszcze nie usłyszał zarzutów

Red | Red
16-letnia Alicja wyszła z auta o własnych siłach. Kierowca audi jeszcze nie usłyszał zarzutów

25-letni Dawid P., który siedział za kierownicą audi podczas tragicznego wypadku pod Kobylą Górą, nadal przebywa w szpitalu.

Mężczyzna spowodował tragiczny wypadek, do którego doszło z wtorku na środę pod Kobylą Górą. Wiadomo, że w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Miał 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie posiadał też prawa jazdy. Policja ocenia, że do tragedii doszło w wyniku nadmiernej prędkości, z jaką poruszało się auto.

W zdarzeniu śmierć poniosła licealistka z Oleśnicy. – Poszkodowana początkowo wyszła z pojazdu o własnych siłach, jednak po chwili straciła przytomność – informują policjanci z Ostrzeszowa. 16-letnia Alicja K. nie przeżyła tej brawurowej jazdy.

Zobacz też: Nie żyje 16-letnia dziewczyna z Oleśnicy. Kierowca samochodu był nietrzeźwy i nie miał prawa jazdy

Dwoje pozostałych podróżujących autem – koleżanka licealistki i 19-letni mężczyzna – wyszło ze zdarzenia praktycznie bez szwanku. Dawid P. trafił do szpitala na obserwację, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wczoraj nie został jeszcze przesłuchany przez policję.

– Mężczyźnie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, będąc pod wpływem alkoholu grozi do 12 lat pozbawienia wolności – informuje ostrzeszowska policja.

Jak doszło do tragicznego zdarzenia? Kierujący na łuku drogi nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu, gdzie kilkukrotnie dachował.

Zobacz też: W wypadku pod Kobylą Górą zginęła oleśnicka licealistka

 fot. OSP Kobyla Góra/KPP Ostrzeszów 

do śmiertelnego wypadku doszło w Ligocie pod Kobylą Górą

Udostępnij:
REKLAMA