REKLAMA

10 lat walki o zwierzęta. Jubileusz Fundacji Oleśnickie Bidy

Red | Red
10 lat walki o zwierzęta. Jubileusz Fundacji Oleśnickie Bidy
Dekadę temu Oleśnickie Bidy założyły sobie jedno: żadne zwierzę z Oleśnicy nie wyjedzie do schroniska / FOT. OLEŚNICKIE BIDY
To już 10 lat działalności Fundacji, która każdego dnia ratuje bezdomne i skrzywdzone zwierzęta z Oleśnicy i okolic. Oficjalnie została powołana 5 lutego 2016 roku, jednak jej historia zaczęła się znacznie wcześniej – od pierwszych interwencji i zabezpieczania wyłapanych psów w domach tymczasowych. Gdy potrzebujących czworonogów zaczęło przybywać, zapadła decyzja: trzeba działać formalnie i na większą skalę.
REKLAMA

– Początki nie były łatwe. Od Spalic, przez długą drogę pełną wyzwań, aż po obecny azyl – fundacja przeszła przez chwile wzruszeń, ale też hejt, trudne interwencje zakończone śmiercią zwierząt i sądowe batalie z ich oprawcami. Były momenty zwątpienia, jednak zawsze silniejsze okazywało się wsparcie ludzi i kolejne uratowane istnienia – informują wolontariusze fundacji.

Dzisiejszy ośrodek to efekt ogromnej pracy. Powstał na terenie, który kiedyś był zarośniętym kawałkiem ziemi. Zaczynali bez prądu i wody, z latarkami na czołach. Dziś to w pełni funkcjonujący azyl. Za jego działaniem stoi zgrany zespół wolontariuszy, którzy poświęcają swój wolny czas, by pomagać zwierzętom.

Fundacja Oleśnickie Bidy od początku miała jeden cel: żadne zwierzę z Oleśnicy nie trafi do schroniska. Po 10 latach może z dumą powiedzieć, że słowa dotrzymała. Setki uratowanych „ogonów” i zaufanie mieszkańców są najlepszym dowodem skuteczności.

Jednocześnie to codzienna walka o stabilność finansową. Każdy miesiąc to obawa, czy wystarczy środków na leczenie i opłacenie faktur. Dlatego z okazji jubileuszu fundacja prosi o wsparcie zbiórki – tak, by móc świętować bez lęku o jutro i dalej zmieniać świat zwierząt na lepszy.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA