10 lat walki o zwierzęta. Jubileusz Fundacji Oleśnickie Bidy
– Początki nie były łatwe. Od Spalic, przez długą drogę pełną wyzwań, aż po obecny azyl – fundacja przeszła przez chwile wzruszeń, ale też hejt, trudne interwencje zakończone śmiercią zwierząt i sądowe batalie z ich oprawcami. Były momenty zwątpienia, jednak zawsze silniejsze okazywało się wsparcie ludzi i kolejne uratowane istnienia – informują wolontariusze fundacji.
Dzisiejszy ośrodek to efekt ogromnej pracy. Powstał na terenie, który kiedyś był zarośniętym kawałkiem ziemi. Zaczynali bez prądu i wody, z latarkami na czołach. Dziś to w pełni funkcjonujący azyl. Za jego działaniem stoi zgrany zespół wolontariuszy, którzy poświęcają swój wolny czas, by pomagać zwierzętom.
Fundacja Oleśnickie Bidy od początku miała jeden cel: żadne zwierzę z Oleśnicy nie trafi do schroniska. Po 10 latach może z dumą powiedzieć, że słowa dotrzymała. Setki uratowanych „ogonów” i zaufanie mieszkańców są najlepszym dowodem skuteczności.
Jednocześnie to codzienna walka o stabilność finansową. Każdy miesiąc to obawa, czy wystarczy środków na leczenie i opłacenie faktur. Dlatego z okazji jubileuszu fundacja prosi o wsparcie zbiórki – tak, by móc świętować bez lęku o jutro i dalej zmieniać świat zwierząt na lepszy.