Rodzice chłopca, którego nie udało się uratować, podarowali pieniądze Franiowi

Red | Red
Rodzice chłopca, którego nie udało się uratować, podarowali pieniądze Franiowi

Dzisiaj rodzice Frania Marcinkowskiego poinformowali o tym, na co zostaną przeznaczone podarowane pieniądze.

Przed wyjazdem do USA musimy Frania zaszczepić na RSV. Taki jest wymógł szpitala – relacjonują. – Jest to szczepienie, które buduje odporność. Franiu tej odporności niestety nie ma. W Polsce na RSV są szczepione wcześniaki. Mają to za darmo. Franek nie urodził się jako wcześniak i musimy zapłacić olbrzymią kwotę.

Koszt dawki, którą Franiu potrzebuje to 7 tys. zł.  – Skąd takie ceny dla chorych dzieci – pytają rodzice chłopca chorującego na SMA. – My musimy mieć przynajmniej 3 dawki. Mamy takie pieniądze. Choć było ciężko, bo zastanawialiśmy się skąd wziąć taką kwotę. Rodzina chciała wziąć kredyt, ale Franiu dostał pieniążki od rodziców chłopca, którzy podobnie jak my zbierali pieniądze na leczenie dziecka.Niestety chłopiec przegrał walkę.  Jesteśmy bardzo wdzięczni za darowiznę. A zarazem jest nam bardzo przykro. Były już pytania co zrobiliśmy z tą kwota, którą otrzymaliśmy. Wydamy pieniążki na szczepienie.

Udostępnij:
REKLAMA