Pędził o 67 km/h za szybko. Słony mandat i utrata prawa jazdy w Oleśnicy

Red | Red
Pędził o 67 km/h za szybko. Słony mandat i utrata prawa jazdy w Oleśnicy
Oleśniccy policjanci zatrzymali kierowcę, który w terenie zabudowanym zignorował wszelkie limity prędkości. Finał tej brawurowej przejażdżki to 2000 złotych mandatu i pożegnanie z prawem jazdy na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. Mundurowi wzięli pod lupę kierowców niestosujących się do ograniczeń w obszarze zabudowanym. Niechlubnym rekordzistą okazał się kierowca samochodu osobowego, który przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 67 km/h.

Jak podkreśla asp. Karolina Walczak, oficer prasowy oleśnickiej komendy, tak drastyczne łamanie przepisów wiąże się nie tylko z dotkliwą karą finansową, ale przede wszystkim stwarza śmiertelne zagrożenie na drodze. Policjanci byli bezwzględni – ukarali mężczyznę mandatem w wysokości 2000 złotych oraz zatrzymali jego uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe trzy miesiące.

Nowe przepisy uderzają w piratów drogowych

Przy okazji incydentu policja przypomina o obowiązujących limitach (50 km/h w terenie zabudowanym, 90 km/h na drogach jednojezdniowych poza miastem, 140 km/h na autostradach) i zwraca uwagę na ważną zmianę w prawie.

Od 3 marca 2026 roku kierowcy muszą mieć się na baczności również poza miastem. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h skutkuje teraz zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące nie tylko w obszarze zabudowanym, ale także na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza nim.

Mundurowi po raz kolejny apelują o zdjęcie nogi z gazu. Chwila pośpiechu może kosztować zdrowie, życie lub – w najlepszym wypadku – utratę uprawnień i poważne kłopoty finansowe.

Udostępnij:
REKLAMA