Awanturowali się z policją przy rozbitym BMW. Pijany duet z Oleśnicy w areszcie

Red | Red
Awanturowali się z policją przy rozbitym BMW. Pijany duet z Oleśnicy w areszcie
Do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy doszło na stacji paliw. FOT. FB/POJAZDY SŁUŻB MUNDUROWYCH
Wzorowa postawa obywatelska zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze. Agresywny styl jazdy i krótka wymiana zdań wystarczyły, aby spacerująca kobieta zdemaskowała pijanego kierowcę BMW i skierowała na jego trop patrole policji.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj wieczorem. Zaniepokojona niebezpiecznymi manewrami młodego kierowcy kobieta postanowiła zwrócić mu uwagę. Odpowiedź mężczyzny była na tyle nieadekwatna i podejrzana, że kobieta od razu wyczuła, z kim ma do czynienia. Bez wahania powiadomiła służby, precyzyjnie opisując wygląd kierowcy oraz kierunek, w którym uciekał.

Rozbity wóz i zmowa milczenia na stacji paliw

Funkcjonariusze błyskawicznie zlokalizowali poszukiwany pojazd na stacji Orlen przy placu Staszica. BMW nosiło wyraźne ślady niedawnej kolizji – karoseria była pokryta licznymi otarciami i wgnieceniami. Jak relacjonuje w rozmowie z OlesnicaInfo.pl st. asp. Michał Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy, na miejscu znajdowała się grupa osób, jednak panowała kompletna zmowa milczenia. Nikt nie zamierzał przyznać się do kierowania autem.

Kluczowe ustalenia z interwencji

Kamery stacji benzynowej szybko zweryfikowały kłamstwa obecnych, jednoznacznie wskazując osobę, która wysiadała zza kierownicy.

Winowajcą okazał się 25-letni mieszkaniec Oleśnicy. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia zgłaszającej – mężczyzna był nietrzeźwy. W samochodzie przebywał również pijany 18-latek. Zamiast zachować spokój, zaczął wulgarnie znieważać funkcjonariuszy, co zakończyło się dla niego założeniem kajdanek.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Fot. Pojazdy Służb Mundurowych/FB

Udostępnij:
REKLAMA