Śmiertelny wypadek niedaleko Międzyborza. Rowerzysta zginął pod kołami osobówki
Do tej tragedii doszło w poniedziałek (31 sierpnia) tuż przed godziną 5 rano. Ze wstępnych informacji zebranych przez służby wynika, że 43-latek wyjeżdżał na „krajówkę” od strony Kuźnicy Kąckiej. Mężczyzna był w drodze do pracy. Kiedy niemal udało mu się bezpiecznie pokonać szerokość jezdni, w jej końcowej fazie został uderzony przez nadjeżdżającego Opla Insignię.
Rower poszkodowanego wyleciał w powietrze, pokonał ogrodzenie sąsiedniej posesji i ostatecznie zatrzymał się w gęstych zaroślach. Ciało 43-latka odrzuciło do przydrożnego rowu. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, jednak na pomoc było już za późno – przybyły Zespół Ratownictwa Medycznego mógł jedynie stwierdzić zgon mężczyzny.
Za kierownicą opla siedział 37-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili zdarzenia był trzeźwy.