Tajemnice oleśnickiej krypty. Niezwykłe odkrycie we wnętrzu sarkofagu księcia
Zabójcze dla zabytków spotkanie dwóch metali
Jak tłumaczą specjaliści z A.T. Pracownia Konserwacji Zabytków: Do budowy dawnych sarkofagów powszechnie wykorzystywano miedź. Ponieważ jest to materiał miękki i plastyczny, wymagał ukrytych wewnątrz żelaznych elementów konstrukcyjnych, które stabilizowały docelową formę obiektu. Bezpośredni kontakt miedzi i żelaza w wilgotnym środowisku krypty z reguły prowadzi do niszczycielskiej korozji galwanicznej. Żelazo ulega w takich warunkach przyspieszonej degradacji, tracąc pierwotny kształt oraz właściwości mechaniczne.
Czytaj także:
Technologiczny ewenement
Podczas gdy w restaurowanych równolegle przez A.T. Pracownia Konserwacji Zabytków sarkofagach z Tworkowa pierwotne żelazne wzmocnienia zachowały się jedynie w szczątkowych fragmentach, obiekt z Oleśnicy okazał się wielkim zaskoczeniem. Wewnętrzna konstrukcja nośna trumny Chrystiana Ulryka I przetrwała do naszych czasów w stanie niemal kompletnym.
Dla specjalistów to unikatowe znalezisko jest czymś więcej niż tylko historyczną ciekawostką. Przetrwanie tej mieszanej konstrukcji przez kilkaset lat pozwala na bezpośrednie wejrzenie w warsztat dawnych rzemieślników. Umożliwia precyzyjne przeanalizowanie XVII-wiecznych metod łączenia twardego szkieletu z uformowanymi blachami miedzianymi. Stanowi doskonały, namacalny materiał do badań nad procesami długotrwałej degradacji metali. Otwiera rzadką możliwość udokumentowania i zbadania elementów zabytku, które przez stulecia pozostawały ukryte w ciemnościach krypty.