Zamek w kadrach sprzed lat. Niezwykła podróż do powojennej Oleśnicy [ZDJĘCIA]
Powojenne dekady to dla oleśnickiego zamku czas intensywnych zmian i adaptacji do bieżących potrzeb. Zanim zabytek przeszedł kompleksową renowację, jego mury służyły mieszkańcom w zupełnie innej formie. W tamtym okresie w zamkowych wnętrzach funkcjonowało między innymi Technikum Budowlano-Drogowe. Kiedy placówka edukacyjna opuściła obiekt, monumentalne przestrzenie zostały szybko zagospodarowane – znalazło się w nich miejsce na biura, magazyny, prywatne mieszkania, a także prężnie działający Dom Kultury.
Udostępnione fotografie z pierwszej połowy lat 50. ukazują zamek jeszcze przed podjęciem większych prac remontowych. Przełomowy pod tym względem okazał się rok 1962, z którego pochodzą niezwykle cenne ujęcia, dokumentujące początki pierwszych profesjonalnych działań konserwatorskich.
Utracony detal i sgraffito
Wnikliwe oko pasjonata dostrzega na archiwalnych zdjęciach elementy, które bezpowrotnie zniknęły z miejskiego krajobrazu. Szczególną uwagę zwraca uwieczniony na jednej z fotografii fragment łącznika prowadzącego z zamku do oleśnickiej bazyliki. W przeszłości konstrukcja ta była pokryta efektowną dekoracją sgraffitową, analogiczną do tej zdobiącej zamek oraz południowe wyjście ze świątyni. Detal ten spajał oba obiekty w jedną, harmonijną całość. Jak z żalem zauważa Remigiusz Szczuraszek, podczas późniejszych remontów nie zdecydowano się na przywrócenie historycznego zdobienia, przez co zabytek utracił część swojego autentycznego charakteru.
Najnowsza odsłona zamkowych archiwaliów to jednak nie tylko sentymentalna lekcja historii, ale także zaproszenie do zabawy. Na jednym ze zdjęć pod zamkowymi murami zaparkowano tajemniczy pojazd. Autor wpisu rzuca wyzwanie internautom – kto pierwszy rozpozna markę klasycznego samochodu ukrytego na czarno-białej fotografii?
Czytaj także: