Strzelecki festiwal na nowej murawie. WKS Ligota Wielka gromi Piasta Miłocice [GALERIA ZDJĘĆ]
Pełna dominacja już od pierwszych minut
Gospodarze od samego początku narzucili rywalom swoje warunki gry, a idealny stan nowej murawy z pewnością ułatwiał obu drużynom konstruowanie akcji. To jednak miejscowi byli niezwykle skuteczni i szybko otworzyli wynik spotkania za sprawą trafienia Lenko Oleha. Ten sam zawodnik niedługo potem wykorzystał kolejną okazję, podwyższając na 2:0. W pierwszej odsłonie niemal każda groźniejsza sytuacja WKS-u kończyła się golem. Jeszcze przed przerwą do siatki dwukrotnie trafił Patryk Baprawski, a wynik do szatni ustalił grający trener gospodarzy, Tomasz Nowak.
Hattricki i bramkowa kanonada po przerwie
W drugich 45. minutach kibice zgromadzeni w Ligocie Wielkiej również nie mogli narzekać na nudę. Tuż po wznowieniu gry Dawid Chorążkiewicz sprytnym strzałem głową wykończył mocny strzał Oleha z rzutu wolnego, zdobywając kolejną bramkę dla swojego zespołu.
WKS nie zamierzał zwalniać tempa. W 60. minucie Patryk Baprawski wykorzystał prostopadłe podanie i podwyższył na 7:0, kompletując tym samym hat-tricka. Zaledwie dwie minuty później kibice znów mieli powody do radości, gdy swoje trzecie trafienie w tym spotkaniu zanotował Lenko Oleh.
Goście z Miłocic zdołali odpowiedzieć dopiero w 73. minucie. Jeden z zawodników Piasta popisał się precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego, całkowicie zaskakując doskonale spisującego się do tej pory bramkarza WKS-u, Janka Zawadzkiego. Stracony gol nie zdeprymował jednak gospodarzy, którzy w samej końcówce dobili rywali dwoma ciosami. W 89. minucie akcję sfinalizował Dariusz Haraś, a minutę później wynik na 10:1 ustalił Łukasz Gałosz.
Cenne punkty i sytuacja w tabeli B-klasy
Dzięki wygranej ekipa z Ligoty Wielkiej dopisała do swojego konta kolejne cenne punkty w tym sezonie. Po wcześniejszym remisie w Dziadowej Kłodzie, WKS z dorobkiem 4 oczek zajmuje obecnie 4. miejsce w ligowej tabeli. W innych spotkaniach grupy IV B-klasy Błękitni Krzeczyn ulegli rezerwom GKS-u Mirków/Długołęka 3:7. Z kolei Widawa Bierutów pewnie pokonała przed własną publicznością Burzę Dębina 5:1 i to właśnie ona przewodzi w tabeli tej grupy. Pauzowała Dziadowa Kłoda.