Zenit Międzybórz idzie za ciosem. Zwycięski powrót i kolejny komplet punktów
Początek wyjazdowego spotkania zdecydowanie nie ułożył się po myśli międzyborzan. Gospodarze szybko przeszli do ofensywy i już w 7. minucie meczu objęli prowadzenie. Wynik otworzył Kacper Leszczyński, który precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Zenitu, Sebastiana Serafinowicza. Pomimo prób wyrównania ze strony gości, rezultat 1:0 utrzymał się aż do gwizdka kończącego pierwszą połowę.
Spektakularna druga połowa
W przerwie w szatni Zenitu musiały paść odpowiednie słowa, ponieważ po zmianie stron na boisko wyszła niezwykle zmotywowana drużyna. Losy rywalizacji odmieniły się w ciągu niespełna dwudziestu minut. Sygnał do ataku dał w 60. minucie Michał Płonka, który doprowadził do wyrównania.
Podopieczni Damiana Czecha nie zadowolili się podziałem punktów i konsekwentnie dążyli do wygranej. Ich starania przyniosły efekt w 78. minucie. Na listę strzelców wpisał się wówczas Szymon Rusiecki, ustalając wynik spotkania na 1:2 dla Zenitu. Wynik ten utrzymał się już do końca meczu.
Powrót na właściwe tory
Wszystko wskazuje na to, że po słabszej, ubiegłorocznej wiośnie, zespół z Międzyborza definitywnie zażegnał kryzys. Pod okiem trenera Czecha drużyna znów prezentuje solidny, skuteczny futbol.
Po dwóch rozegranych kolejkach Zenit może pochwalić się kompletem zwycięstw i dodatnim bilansem bramkowym. Te rezultaty spowodowały, że ekipa z Międzyborza zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli. Liderem rozgrywek jest Polar Wrocław.