Od lokomotywy parowej po akcje Nvidii i miliony na koncie. Co kryją portfele oleśnickich radnych?

Red | Red
Od lokomotywy parowej po akcje Nvidii i miliony na koncie. Co kryją portfele oleśnickich radnych?
Oświadczenia majątkowe samorządowców to dokumenty, które zawsze budzą duże zainteresowanie wyborców. Kto zgromadził największe oszczędności, kto żyje z kredytem, a kto inwestuje w nietypowe ruchomości? Przeanalizowaliśmy najnowsze deklaracje oleśnickich radnych. Obok standardowych domów i samochodów, w zestawieniu znalazły się prawdziwe perełki.

Klub milionerów i krezusi nieruchomości

W oleśnickiej radzie nie brakuje osób, które mogą pochwalić się dużym majątkiem, zabezpieczonym głównie w nieruchomościach i pokaźnej gotówce.

Prawdziwym finansowym krezusem w zestawieniu jest Michał Kołaciński. Radny zadeklarował imponujące oszczędności rzędu 702 tys. zł, a jego dom o powierzchni 200 mkw. wyceniony jest na 1,5 miliona złotych. Dodatkowo jest on współwłaścicielem dwóch mieszkań (każde o wartości 350 tys. zł) i pięciu działek. Potężny zastrzyk gotówki stanowi również jego zeszłoroczny dochód z działalności gospodarczej, który przekroczył 400 tys. zł.

Na twarde aktywa stawia również Mirosław Płaczkowski. W swoim oświadczeniu wykazał aż trzy mieszkania (o powierzchniach: 114, 55 i 35 mkw.), z których największe warte jest 800 tys. zł. Radny prowadzi też bardzo dochodową działalność ubezpieczeniowo-finansową, która w ubiegłym roku wygenerowała ponad 870 tys. zł przychodu (z czego ponad 174 tys. zł to czysty dochód).

Z kolei Jarosław Wożniak zainwestował w relaks – obok stumetrowego mieszkania posiada 80-metrowy domek letniskowy wyceniany na 370 tys. zł. Może się też pochwalić solidną „poduszką finansową” (200 tys. zł gotówki) oraz ciekawą flotą aut, w tym świeżo nabytym BMW z 2024 roku. W gotówkę wierzy także Ireneusz Ruszel, który na kontach zgromadził 300 tys. zł oraz 30 tys. euro, wykazując przy tym wysokie zarobki z pracy zawodowej (m.in. w Tauronie).

Tytani pracy i wielozawodowość

Z oświadczeń niektórych radnych wyłania się obraz osób niezwykle zapracowanych, potrafiących łączyć aktywność w kilku zupełnie różnych branżach.

Jeśli ktoś zastanawia się, ile godzin ma doba Sylwii Wawrzyńskiej, to patrząc w oświadczenie – z pewnością więcej niż 24. Z zawodu pielęgniarka, radna wykazuje imponującą listę miejsc zatrudnienia. Obok głównej umowy o pracę w EMC Instytut Medyczny (ponad 141 tys. zł), realizuje zlecenia m.in. dla SZPZOZ, czy spółki OPC (tu 72 tys. zł dochodu). Taka pracowitość przekłada się na solidny majątek: dom wart 950 tys. zł oraz mieszkanie wyceniane na 600 tys. zł.

Zaskakujące połączenie profesji prezentuje Michał Kasprzyszak, który udowadnia, że można z powodzeniem łączyć kulturę z finansami. Na co dzień pracuje jako specjalista w Oleśnickiej Bibliotece Publicznej, jednak radny prowadzi też własną działalność w branży finansowo-ubezpieczeniowej. Z kolei imponującymi, stabilnymi dochodami z jednego miejsca pracy może pochwalić się Marek Czarnecki – dyrektor Powiatowego Domu Pomocy Społecznej w ubiegłym roku z tytułu umowy o pracę oraz emerytury zasilił swój budżet kwotą ponad 330 tys. zł.

Stabilnością finansową emanuje oświadczenie Aleksandra Chrzanowskiego. Przewodniczący Rady Miasta, jako emeryt z wieloletnim stażem, zgromadził na kontach ponad 207 tys. złotych, a jego roczne dochody z emerytury i licznych diet z tytułu pełnionych funkcji społecznych dają łącznie kwotę grubo ponad 120 tys. zł.

Młodość i portfele nowej generacji

Oleśnicka rada to także miejsce dla młodego pokolenia, które do oszczędzania i inwestowania podchodzi w zupełnie inny sposób niż starsi koledzy.

Najmłodszy reprezentant mieszkańców, urodzony w 2006 roku Dawid Jankowski, mimo młodego wieku wykazuje już 25 tys. zł oszczędności, dochody z umowy o pracę oraz z tytułu pełnienia funkcji radnego.

Zupełnie inne podejście do pomnażania kapitału prezentuje Dawid Galik. Zamiast standardowych lokat, radny skrupulatnie wpisał do oświadczenia posiadane ułamkowe akcje globalnych gigantów technologicznych. W jego cyfrowym portfelu znajdziemy udziały w takich potęgach jak Apple, Nvidia, TSMC czy Palantir. Przezornie inwestuje również Grzegorz Żyła, który kapitał lokuje m.in. w bezpiecznych obligacjach Skarbu Państwa (niemal 200 tys. zł). Radny ma też trzy działki budowlane i jedną rolną (20 arów).

Lokomotywa, trójkołowiec i emerytura olimpijska

Najwięcej uśmiechu i emocji budzą jednak zawsze rubryki dotyczące składników mienia ruchomego i nietypowych dochodów. Tu oleśniccy radni mają bardzo zróżnicowane, nieszablonowe pasje.

Zdecydowanym zwycięzcą w kategorii najciekawszego majątku jest Marek Kamaszyło. Oprócz standardowych pojazdów, w garażu (lub raczej w hangarze) radnego znajduje się pływający transporter samochodowy (amfibia) oraz… prawdziwa lokomotywa parowa!

Uwagę na drogach przyciąga zapewne również Beata Krzesińska. Radna w rubryce mienia ruchomego wpisała Piaggio MP3 – charakterystyczny, duży skuter trzykołowy (z dwoma kołami z przodu), który rzadko widuje się na polskich drogach. Standardowych dwóch kółek w wydaniu premium trzyma się za to wspomniany wcześniej Grzegorz Żyła, który wolne chwile spędza na motocyklu BMW K1600 GT (wartość 40 tys. zł).

Wyjątkowym źródłem dochodu może pochwalić się natomiast Wojciech Bartnik. Znany i utytułowany pięściarz w swoim oświadczeniu wykazuje roczne świadczenie z Ministerstwa Sportu z tytułu zdobycia medalu olimpijskiego – to blisko 60 tys. zł specjalnej „emerytury”.

Czytaj także:

Udostępnij:
REKLAMA