Fałszywy alarm. Strażacy wezwani do nieistniejącego wypadku
Jak poinformowali w swoim komunikacie sami strażacy, po dotarciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że zgłoszenie zupełnie nie miało pokrycia w rzeczywistości. Na ulicy Młyńskiej nie doszło do żadnej kolizji drogowej ani wypadku. Działania jednostki ograniczyły się wyłącznie do weryfikacji zgłoszenia i sprawdzenia terenu. Zdarzenie zostało oficjalnie zakwalifikowane jako fałszywy alarm. Po potwierdzeniu braku jakiegokolwiek zagrożenia, zastęp powrócił do remizy.
Tego typu sytuacje to zawsze doskonała okazja, aby przypomnieć o odpowiedzialności. Każdy wyjazd straży pożarnej na sygnale to angażowanie sił ratowniczych, sprzętu i czasu. W tym samym momencie ratownicy mogą być dramatycznie potrzebni w innym miejscu, by ratować czyjeś zdrowie lub życie. Nieuzasadnione wzywanie służb może opóźnić pomoc tym, którzy naprawdę na nią czekają.