Hołd dla najmłodszych ofiar Powstania Warszawskiego pod Bramą Brandenburską. Działacze z Oleśnicy wzięli udział w akcji

Red | Red
Hołd dla najmłodszych ofiar Powstania Warszawskiego pod Bramą Brandenburską. Działacze z Oleśnicy wzięli udział w akcji
W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego pamięć o bohaterach tamtych dni uczczono nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. Akcja miała miejsce w samym sercu Berlina – pod Bramą Brandenburską. Wzięli w niej udział działacze z okręgu wrocławskiego, w tym reprezentanci oddziału Nowa Nadzieja z Oleśnicy.

Wydarzenie zorganizowane 1 sierpnia miało na celu upamiętnienie najmłodszych ofiar zrywu z 1944 roku. Zgromadzeni pod jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Niemiec oddali hołd tym, którzy za marzenia o wolnej Polsce zapłacili najwyższą cenę.

Głównym elementem berlińskiej akcji było symboliczne przypomnienie o tragicznych losach najmłodszych ofiar Powstania Warszawskiego.

Jak relacjonuje Łukasz Kociński, uczestnik wydarzenia, zgromadzeni działacze trzymali rozciągnięte banery, a następnie unieśli w górę specjalne tablice. Widniały na nich imiona, nazwiska oraz wiek dzieci, które poległy w trakcie 63 dni walk. Był to bardzo podniosły i wzruszający moment, skłaniający do głębokiej refleksji nad dramatem wojny i ceną wolności.

Godna postawa i uznanie niemieckiej policji

Akcja pod Bramą Brandenburską przebiegła sprawnie i z należytą godnością. Uczestnicy zadbali o to, by po zakończeniu zgromadzenia pozostawić po sobie idealny porządek.

Kulturalny i pokojowy charakter manifestacji spotkał się z pozytywnym odbiorem ze strony służb porządkowych. Jak podkreśla Łukasz Kociński, po zakończeniu wydarzenia do uczestników podszedł polskojęzyczny funkcjonariusz niemieckiej policji, który wyraził duże uznanie dla sposobu przeprowadzenia akcji. Zwrócono uwagę, że pamięć o historii można pielęgnować z klasą i szacunkiem.

W wydarzeniu wzięła udział liczna grupa działaczy z okręgu wrocławskiego. Oddział Nowa Nadzieja – Oleśnica godnie reprezentowali podczas tych uroczystości Łukasz Kociński, Jan Czechowski i Jan Czop.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA