Weekendowe emocje w AP Oleśnica. Grad bramek w Trzebnicy i trudna lekcja w Solnikach
Spotkanie AP Oleśnica III A z Polonią Trzebnica od samego początku zapowiadało się emocjonująco. Nasi zawodnicy weszli w mecz „z wysokiego C”, szybko budując solidną przewagę trzech bramek. Niestety, proste błędy w defensywie sprawiły, że gospodarze wrócili do gry. Ostatecznie, po prawdziwym festiwalu strzeleckim, mecz zakończył się rzadko spotykanym wynikiem 6:6.
GKS III Polonia Trzebnica – AP Oleśnica III A 6:6
- Bramki dla AP: Karol Trojanowski, Franek Adamek, Filip Kocera, Natan Konica, Borys Kicol, Filip Zieliński.
- Skład: Alex Surma, Alan Klimek, Karol Trojanowski, Aleksander Kraska, Antek Kraska, Borys Kicol, Olek Kapka, Filip Kocera, Franek Adamek, Natan Konica, Filip Zieliński, Tymon Trzciański, Remik Łapa, Franciszek Szafrański.
– Drużyna spisuje się coraz lepiej, widać efekty treningów, ale cały czas sami dla siebie stajemy się przeciwnikiem przez niewymuszone błędy – podsumował trener Witkowski. – Chciałbym wyróżnić Alexa Surmę. Nie tylko za rewelacyjną postawę w bramce, ale za postawę fair play, której po uderzeniu przeciwnika piłką mogliby się uczyć wszyscy.
Wysokie progi w Solnikach Małych
Znacznie trudniejsze zadanie czekało zespół AP IV Oleśnica. Starcie z LZS Solniki Małe okazało się bolesną lekcją futbolu. Już pierwsza akcja meczu ustawiła przebieg spotkania, a skuteczność gospodarzy tego dnia była bezlitosna. Mimo starań i groźnych strzałów Ksawerego Jezierskiego, piłka nie chciała wpaść do siatki rywali.
LZS Solniki Małe – AP IV Oleśnica 17:0
- Skład: Miłosz Serafin, Wiktor Koperniak, Marcel Turek, Oliwier Kluczny, Oliwier Sączek, Maks Góra, Ksawery Jezierski, Igor Mierzwa, Grzegorz Chrzanowski, Mikołaj Najmrodzki.
– Trudny początek, bramka stracona w pierwszej akcji i kilka minut później kolejna… Mieliśmy swoje sytuacje, ale dobrze spisywał się bramkarz gości. Kolejna trudna lekcja za nami – skomentował po meczu trener Kuraś.
Źródło: AP Oleśnica