Gramy dla Karoliny. Wydarzenie charytatywne już 29 marca

Organizatorzy zapraszają mieszkańców do wspólnego spędzenia niedzielnego popołudnia, które oprócz bogatego programu artystycznego będzie miało przede wszystkim wymiar pomocowy. Cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Karoliny Bednarek.
Bogaty program i atrakcje dla całych rodzin
Na uczestników czeka wiele atrakcji, które sprawią, że każdy – niezależnie od wieku – znajdzie coś dla siebie. Na scenie zaprezentują się dzieci ze szkoły podstawowej w Stradomi Wierzchniej, a także grupa Akademiai Piłkarskiej z Sycowa, której cheerleaderki przygotowały specjalny pokaz taneczny.
Nie zabraknie również muzycznych emocji – przed publicznością wystąpi zespół Fryt Band, który zabierze uczestników w klimat tradycyjnego polskiego wesela.
Organizatorzy zadbali także o strefę gastronomiczną. Na miejscu dostępne będą domowe wypieki, gofry, wata cukrowa i popcorn, a także ciepłe i zimne napoje. Nie zabraknie również bardziej tradycyjnych smaków – w tym grochówki oraz pajdy chleba ze swojskim smalcem.
Wydarzenie ma na celu nie tylko integrację, ale przede wszystkim wsparcie Karoliny w jej trudnej drodze do zdrowia. Każda obecność i każdy gest mają ogromne znaczenie.
Historia Karoliny
W 2019 roku życie Karoliny zmieniło się diametralnie. Została potrącona przez samochód, w wyniku czego doznała bardzo poważnego złamania nogi typu Pilon/Pylon – jednego z najtrudniejszych tego rodzaju urazów. Jej przypadek był dodatkowo skomplikowany przez liczne powikłania.
Karolina spędziła miesiąc w szpitalu i przeszła niemal 7-godzinną operację, podczas której lekarze walczyli o uratowanie jej nogi. W jej ciele umieszczono 21 śrub oraz dwie 10-centymetrowe blachy. Przez pół roku poruszała się o kulach, a rokowania nie były optymistyczne – istniało realne ryzyko, że nigdy nie będzie chodzić samodzielnie.
Obecnie Karolina stoi przed kolejnym wyzwaniem – czeka ją już piąta operacja nogi, która ma pomóc w naprawie uszkodzonych nerwów i powstrzymaniu dalszych powikłań. To dla niej kluczowy moment – ostatnia szansa, by uniknąć całkowitego usztywnienia nogi.
Po zabiegu niezbędna będzie kosztowna i intensywna rehabilitacja, obejmująca m.in. specjalistyczne zabiegi fizjoterapeutyczne. Po latach leczenia i walki z bólem Karolina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, dlatego zdecydowała się poprosić o wsparcie.