Czy w miejskich przychodniach są kolejki? Sprawdzamy, co mówi dyrekcja
O komentarz poprosiliśmy dyrekcję Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w Oleśnicy.
Dyrektor Mariola Aiyegbusi, zapewnia, że sytuacja w przychodniach jest stabilna, a pacjenci – szczególnie w przypadkach nagłych – przyjmowani są na bieżąco. – 10 marca o godz. 7.30 pracownicy rejestracji dla dorosłych w Przychodni Rejonowej nr 2 przy ul. Hallera rejestrowali pacjentów na wizyty na dzień następny, 11 marca 2026 r. Natomiast nagłe przypadki są przyjmowane tego samego dnia. W tej przychodni zatrudnionych jest 15 lekarzy w wymiarze odpowiadającym 7 etatom – relacjonuje dyrektor.
Podobnie wygląda sytuacja w poradni dla dzieci chorych przy ul. Kilińskiego. – O godz. 7.30 10 marca panie pielęgniarki rejestrowały wizyty do lekarzy pediatrów na dzień 11 marca. Nagłe przypadki dzieci wymagających pomocy przyjmowane są natychmiast. W poradni pracuje 8 lekarzy na ponad 4 etatach przeliczeniowych – dodaje pani dyrektor.
W rozmowie poruszyliśmy także kwestie kadrowe w miejskich przychodniach. – Przez ostatnie lata, aby zwiększyć liczbę pracujących lekarzy, ogłaszamy chęć i gotowość ich zatrudnienia na portalach lekarskich, tablicach ogłoszeń na uczelniach medycznych oraz w siedzibach izb lekarskich i pielęgniarskich. Staramy się oferować stawki konkurencyjne wobec rynku pracy – podkreśla dyrektor.
Jak zaznacza dyrektorka, pacjenci wymagający pilnej pomocy medycznej są przyjmowani tego samego dnia, natomiast wizyty planowe często są rejestrowane na dzień następny.