Czy oleśnicka prawica zacieśni współpracę? Padają mocne deklaracje

KK | KK
Czy oleśnicka prawica zacieśni współpracę? Padają mocne deklaracje
Maciej Sycianko i Paweł Bielański nigdy nie ukrywali "politycznej" sympatii. Czy doprowadzi ich ona do działania ramię w ramię w opozycji?
Choć oficjalnego komunikatu o porozumieniu nie ma, w oleśnickiej polityce coraz wyraźniej widać sygnały możliwego zacieśnienia współpracy środowisk prawicowych. O tę kwestię zapytaliśmy radnego klubu Oleśnica Razem, a zarazem członka Nowej Nadziei, Pawła Bielańskiego.

Radny nie ogłasza formalnej koalicji, ale jego wypowiedź nie pozostawia wątpliwości, że dopuszcza współpracę – pod określonymi warunkami.

– Oleśnica Razem od lat pozostaje niezmienna w krytycznej ocenie działań lokalnego układu władzy. Jeśli nowy lider lokalnych struktur PiS deklaruje zmianę podejścia do obecnej władzy całej formacji, to mogę tylko powiedzieć: czas pokaże, a my jesteśmy gotowi na współpracę z każdym ugrupowaniem, które chce zakończyć wieloletni układ towarzysko-polityczny, który w naszej ocenie hamuje rozwój miasta – mówi w rozmowie z OlesnicaInfo.pl Paweł Bielański.

Podkreśla jednak, że ewentualna współpraca nie może sprowadzać się do personalnych roszad.

– I tu chcę wyraźnie podkreślić: mnie interesuje zmiana sposobu zarządzania miastem i powiatem, a nie „zamiana” osób na stołkach czy dołączenie i utrwalenie wieloletniego układu – mówi. – Jesteśmy otwarci na dialog z każdym, kto chce pracować nad nową wizją dla naszego miasta, o ile celem jest naprawa samorządu i działania na rzecz mieszkańców, a nie partykularne interesy czy gra o stołki. „KOleśnica” niszczy potencjał naszego miasta. Czas skończyć z zarządzaniem miastem opartym na wzajemnych powiązaniach, a oprzeć je na kompetencjach i transparentności. Ten czas – mam nadzieję – wkrótce nadejdzie – zaznacza.

Co na to Prawo i Sprawiedliwość?

Do kwestii ewentualnej współpracy środowisk odnosił się kilka tygodni temu w rozmowie z OlesnicaInfo.pl także Maciej Sycianko, nowy szef powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości. Wskazywał on, że sytuacja w ramach Konfederacji – obejmującej m.in. Ruch Narodowy i Nową Nadzieję – jest złożona, a ewentualne decyzje koalicyjne będą wynikać przede wszystkim z politycznej arytmetyki. – W oleśnickiej Nowej Nadziei są ludzie, z którymi o lokalnej polityce rozmawiam od lat. W kilku istotnych kwestiach patrzymy w tym samym kierunku – powiedział.

Z wypowiedzi lokalnych polityków wynika jedno: rozmowy i kalkulacje trwają. Czy dojdzie do realizacji wspólnej strategii wobec obecnej władzy w Oleśnicy? Przekonamy się niebawem. Testem będzie piątkowa sesja Rady Miasta Oleśnicy, podczas której rozpatrywany będzie wniosek zarządu powiatu w sprawie zwolnienia radnej Oleśnicy Razem Beaty Krzesińskiej ze stanowiska dyrektorki PCPR.

Udostępnij:
REKLAMA