Pikieta przed prokuraturą. Co z przesłuchaniem Brauna ws. zajścia w oleśnickim szpitalu?

Red | Red
Pikieta przed prokuraturą. Co z przesłuchaniem Brauna ws. zajścia w oleśnickim szpitalu?
Do incydentu z udziałem Grzegorza Brauna doszło w kwietniu 2025 r. w szpitalu w Oleśnicy.
Dziś pod budynkiem wrocławskiej prokuratury zgromadziło się kilkanaście osób, trzymających polskie flagi oraz transparenty antyaborcyjne. Manifestacja miała miejsce w kontekście planowanego przesłuchania Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej, który miał usłyszeć zarzuty związane z jego interwencjami w szpitalu w Oleśnicy. Ostatecznie przesłuchanie nie odbyło się.

Na wtorek, 17 lutego, o godzinie 9:30 wrocławska prokuratura zaplanowała przesłuchanie Grzegorza Brauna. Polityk jednak ogłosił, że nie zamierza się stawić. Jak się okazało, zaledwie godzinę przed spotkaniem z mediami, złożył wniosek o wyłączenie prokurator prowadzącej sprawę, Karoliny Stockiej-Mycek.

Grzegorz Braun przyznał, że złożył zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokurator Stocką-Mycek. Polityk stwierdził, że jej działania mogą świadczyć o braku bezstronności w jego sprawie, co skłoniło go do podjęcia decyzji o jej wyłączeniu. Zwrócił się do mediów z ostrymi słowami, określając prokurator jako „wspólnika seryjnego mordercy”, nawiązując do kontekstu sprawy związanej z szpitalem w Oleśnicy.

Karolina Stocka-Mycek potwierdziła, że wniosek o wyłączenie jej z postępowania rzeczywiście wpłynął. Teraz sprawa musi zostać rozpatrzona, co oznacza, że przesłuchanie Grzegorza Brauna zostanie przełożone. Oczekiwanie na decyzję w tej kwestii może potrwać, a sytuacja polityczna wokół tej sprawy staje się coraz bardziej napięta.

Udostępnij:
REKLAMA