Coraz więcej fałszywych alarmów. Straż pożarna apeluje o właściwe użytkowanie czujek
Czujniki te odgrywają niezwykle ważną rolę w systemie bezpieczeństwa i wielokrotnie ratują życie. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy ich właściciele zapominają o regularnej wymianie baterii. W momencie, gdy bateria się wyczerpuje, urządzenie zaczyna emitować sygnały dźwiękowe bardzo podobne do alarmu ostrzegającego przed realnym zagrożeniem. To często prowadzi do zgłoszeń, które – po przyjeździe służb – okazują się fałszywe.
– Straż pożarna zawsze reaguje na takie zgłoszenia. Każdy sygnał może oznaczać realne zagrożenie życia lub zdrowia, dlatego nie ma mowy o jego zlekceważeniu – podkreśla Rafał Zadka.
Jak zaznacza zastępca komendanta, osoby zgłaszające takie zdarzenia nie są karane, nawet jeśli alarm okazuje się fałszywy. Mimo to strażacy apelują do mieszkańców o większą świadomość i odpowiedzialność w użytkowaniu czujek.
– Wystarczy pamiętać o regularnej wymianie baterii, by uniknąć niepotrzebnych interwencji i angażowania służb, które w tym samym czasie mogą być potrzebne gdzie indziej – dodaje Zadka.
Straż pożarna ponownie zachęca również do montażu czujek dymu i czadu w domach oraz mieszkaniach. Mimo problemu fałszywych alarmów urządzenia te pozostają jednym z najskuteczniejszych sposobów wczesnego wykrywania zagrożeń i ochrony życia mieszkańców.
– Czujki ratują życie. Trzeba tylko pamiętać, że tak jak każde urządzenie, wymagają regularnej kontroli i podstawowej obsługi – podsumowuje zastępca komendanta.
Strażacy liczą, że większa dbałość o sprawność czujek przełoży się nie tylko na mniejszą liczbę fałszywych alarmów, ale przede wszystkim na realny wzrost bezpieczeństwa w całym powiecie oleśnickim.