Gizela Jagielska znalazła nową pracę. Zacznie pracę w szpitalu w Lubaniu
Szpital w Lubaniu był wcześniej wskazywany przez przeciwników lekarki jako potencjalne miejsce jej zatrudnienia. Jak się okazało, tym razem informacje te były prawdziwe. Przed budynkiem placówki w sobotę zebrało się około 50 osób, głównie spoza Lubania, które wspólnie odmawiały tzw. „publiczny różaniec o zatrzymanie aborcji”.
Kto stoi na czele szpitala w Lubaniu?
Prezeską zarządu Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Łużyckie Centrum Medyczne w Lubaniu jest Anna Płotnicka-Mieloch, która w latach 2019–2023 kierowała szpitalem w Legnicy. Jej awans był wówczas szeroko komentowany – zarzucano jej polityczne powiązania z PiS, a po zmianie władzy na Dolnym Śląsku została odwołana przez przedstawicieli PO – informuje wyborcza.pl.
Współpraca planowana od lat
Jak wynika z relacji Gizeli Jagielskiej, propozycja pracy w Lubaniu nie pojawiła się po raz pierwszy. Już trzy lata temu Płotnicka-Mieloch próbowała ściągnąć lekarkę do Legnicy, jednak wówczas Jagielska nie zdecydowała się odejść ze szpitala w Oleśnicy. Sytuacja zmieniła się po tym, gdy oleśnicka placówka nie przedłużyła z nią kontraktu.
– To wysokiej klasy specjalistka, która przede wszystkim widzi przed sobą kobietę, a nie procedurę medyczną. Zatrudniliśmy ją dlatego, że jest dobrym położnikiem, a takich lekarzy nam potrzeba – tłumaczy Anna Płotnicka-Mieloch w rozmowie z dziennikarzem wyborcza.pl.
Jagielska ma zajmować się zabiegami ginekologicznymi oraz prowadzeniem porodów. Trwają również rozmowy dotyczące objęcia przez nią nadzoru nad częścią porodową szpitala.
Zapytana o ewentualne przeprowadzanie aborcji, prezeska szpitala podkreśla, że placówka działa zgodnie z obowiązującym prawem. – Jeżeli życie matki jest zagrożone, każdy lekarz musi pomóc. To są normalne procedury medyczne – zaznacza.
Protesty i hejt po decyzji o zatrudnieniu
Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej wywołała falę komentarzy – także bezpośrednio kierowanych do dyrekcji szpitala. Anna Płotnicka-Mieloch przyznaje, że oprócz wielu pozytywnych wiadomości otrzymała również skrajnie obraźliwe maile.
– Ktoś napisał, że powinnam zmienić nazwę szpitala na „Auschwitz”, bo jestem jak komendant obozu koncentracyjnego. To porównanie jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia – mówi „Wyborczej” dyrektorka.
Szpital liczy na wzrost liczby porodów
W 2025 roku w szpitalu w Lubaniu odnotowano 202 porody (dla porównania – w 2024 roku było ich 167). Dyrekcja liczy, że zatrudnienie doświadczonej lekarki przełoży się na dalszy wzrost i poprawę dostępności opieki okołoporodowej. Jak informuje prezeska, już teraz do placówki zgłaszają się kobiety, które chcą, by Gizela Jagielska prowadziła ich ciąże.
– źródło: wyborcza.pl