Trwa postępowanie w sprawie śmierci psa potrąconego w okolicach S8

Red | Red
Trwa postępowanie w sprawie śmierci psa potrąconego w okolicach S8
Gdy sprawca zorientował się, że jest filmowany, zatrzymał się na poboczu, wysiadł, uśmiechał się i powiedział, że pies „powinien być na smyczy”
Wciąż trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w okolicach Łoziny, na drodze dojazdowej do drogi ekspresowej S8. Pod kołami samochodu zginął pies o imieniu Doron. Sprawą zajmuje się zarówno policja, jak i prokuratura. Do postępowania przystąpiła także Ekostraż.

– Zostało przyjęte zawiadomienie w tej sprawie. Trwają czynności sprawdzające przed ewentualnym wszczęciem postępowania, ponieważ pies był prowadzony bez smyczy – informuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dochodzenie nadzoruje prokuratura.

Do zdarzenia doszło na drodze, którą wielu kierowców dojeżdża do trasy S8. Jak relacjonują przedstawiciele Ekostraży, potrącenie miało miejsce niemal na środku jezdni.

– Zgłosiliśmy udział w postępowaniu jako strona pokrzywdzona. Przedłożymy dokumentację fotograficzną pokazującą miejsce zdarzenia, położenie ciała psa oraz szerokość drogi – mówi w rozmowie z TVN 24 adwokat Anna Chrobot, pełnomocniczka Ekostraży. – W naszej ocenie nie było możliwości przypadkowego potrącenia zwierzęcia – kierowca musiał go widzieć. Tym bardziej niepokoi nas fakt, że nie zatrzymał się i nie sprawdził, czy potrzebna jest pomoc. To przemawia na jego niekorzyść. Niestety, pies nie żyje – nic mu już życia nie zwróci – dodaje.

Głos w sprawie: „Nie spuszczajmy psów ze smyczy”

Sprawa Dorona wywołała poruszenie wśród miłośników zwierząt, ale również zwróciła uwagę na problem nieodpowiedzialnego wyprowadzania czworonogów.

– Ta sytuacja pokazuje, że nawet jeśli dobrze znamy trasę, nie powinniśmy puszczać psa luzem – zwłaszcza w pobliżu dróg i ciągów komunikacyjnych – apeluje Katarzyna Szakowska, rzeczniczka Ekostraży. – To zawsze stwarza potencjalne zagrożenie – zarówno dla zwierzęcia, jak i uczestników ruchu.

Udostępnij:
REKLAMA