Kto dostarczył list od Trzaskowskiego oleśnickim radnym? Czy doszło do agitacji wyborczej?
Radnym z klubu PiS w Radzie Miasta na pytania, kto dostarczył listy, odpowiedziała naczelnik wydziału organizacyjnego Maria Susidko. – Informuję, iż przesyłki imienne wpływające do Urzędu Miasta w zamkniętych kopertach nie są otwierane przez pracowników kancelarii, a jedynie przekazywane bezpośrednio adresatom – napisała urzędniczka. – W opisanej w zapytaniu sytuacji zawartość i treść przesyłki znana jest wyłącznie adresatowi, chyba że adresat postąpi inaczej. Przedmiotowe przesyłki nie zostały przekazane do Urzędu za pośrednictwem operatora pocztowego. Znajdowały się w kopercie i zostały pozostawione w punkcie informacyjnym Urzędu jako przesyłki imienne dla radnych, po czym zostały przekazane wraz z inną pocztą do biura rady.
– W dalszej kolejności przesyłki w zamkniętych kopertach, z zachowaniem tajemnicy korespondencji, przekazano wskazanym na kopercie radnym – czytamy w odpowiedzi. – Biuro Rady Miasta ani kancelaria Urzędu nie otwiera przesyłek kierowanych imiennie do radnych czy pracowników. Na kopercie nie wskazano również nadawcy przesyłki.
– Należy jednoznacznie stwierdzić, że w żadnym razie nie doszło do agitacji wyborczej
na terenie urzędu administracji samorządu terytorialnego, tj. do publicznego nakłaniania lub
zachęcania do głosowania w określony sposób, w tym w szczególności do głosowania na
kandydata określonego komitetu wyborczego – podkreśliła Maria Susidko.