Osada Bystre podzielona. Nie wszyscy chcą odłączyć się od gminy Oleśnica
Wracamy do sprawy ewentualnego podzielenia sołectwa Osady Bystre. Otrzymaliśmy stanowisko mieszkańców ul. Kwiatowej.
– Jesteśmy mieszkańcami ul. Kwiatowej i nie zgadzamy się z tym, co nasz sołtys zaproponował – czytamy w wiadomości, którą przesłano do naszej redakcji. – Z nami nikt nie rozmawiał i nie pytał nas o zdanie. Mówiąc o integracji, nie wiem co pan sołtys miał na myśli, bo to chyba w jego kwestii powinno być integrować grupę a nie ją dzielić. Sołectwo i KGW robi wiele działań na rzecz wszystkich mieszkańców, więc kto chce to przychodzi. Trzeba tylko przyjść i włączyć się w działania. Ale to jest rola sołtysa, który powinien jako pierwszy stać na czele tych działań. Niestety często go nie ma.
– Jeśli chodzi o drogi, my też wiele lat czekaliśmy na naszą drogę, jak gmina nie ma pieniędzy to z pustego nie naleje – piszą mieszkańcy Kwiatowej. – My od wielu lat walczymy o ścieżkę dla pieszych na ul. Południowej i dzięki naszej radnej wiemy, że w końcu powstanie. Widzimy, jak pani Marta działa nie tylko dla wioski, ale również dla Osady, może tu powinien więcej zaangażować się pan sołtys.
Przypomnijmy, że o sprawie pisaliśmy już kilka razy. Głos w sprawie zabierali sołtys Bystrego Piotr Dziubina, wójt Marcin Kasina, radna Marta Barska, a wczoraj mieszkanka, która zapowiedziała zbiórkę podpisów pod petycją o podział sołectwa.