Wnioski o wygaszenie mandatów dwóch oleśnickich radnych. Kiedy trafią pod głosowanie?
Do oleśnickiego ratusza trafiły dwa wnioski o wygaszenie mandatów miejskich radnych. Jeden dotyczy Marka Kamaszyły, drugi Roberta Sarny.
Już wiadomo, że na obrady listopadowej sesji trafi wniosek o wygaszenie mandatu Marka Kamaszyły. Złożył go jeszcze w październiku inny miejski radny. Damian Siedlecki uważa, że Kamaszyło powinien stracić mandat, bo faktycznie mieszka w Poniatowicach, w gminie Oleśnica.
– Dla przypomnienia pan Marek Kamaszyło sprawuje mandat radnego Rady Miasta Oleśnicy od listopada 2018 roku i aktualnie pełni w niej funkcję Przewodniczącego Komisji Budżetu i Infrastruktury. Należy zatem zbadać, czy pod adresem podanym na potrzeby czynności wyborczych w 2018 roku, pan radny stale przebywa, czy tam koncentrują się jego interesy życiowe i czy jest w tym miejscu widywany przez sąsiadów – napisał Damian Siedlecki.
Drugi wniosek wpłynął do biura Rady Miasta Oleśnicy drogą elektroniczną. Dotyczy Roberta Sarny oraz faktu, że ma on prowadzić działalność na majątku gminy. Chodzi o dzierżawę lokalu z zasobów miasta przez firmę jego żony oraz fakt, że ma on dokonywać w sklepie transakcji handlowych.
– Na razie oba wnioski będą rozpatrywane przez komisję skarg i wniosków – mówi OlesnicaInfo.pl Aleksander Chrzanowski, przewodniczący Rady Miasta Oleśnicy. – Wniosek w sprawie Marka Kamaszyły trafi na obrady miejskiego samorządu już w listopadzie. To już kolejny wniosek w tej sprawie, komisja ma zgromadzone wcześniej materiały. Nie wydaje mi się, aby pracowała dłużej na swoim stanowiskiem.
Inaczej – zdaniem Chrzanowskiego – będzie w sprawie wygaszenia mandatu Roberta Sarny. – Komisja musi najpierw poprosić o opinię formalno-prawną w tej kwestii, a potem zebrać wszystkie materiały, dowody, przesłuchać świadków. To na pewno potrwa – mówi.