Odebrane psy wracają do życia i szukają nowych domów
Fundacja Oleśnickie Bidy wraz z zaprzyjaźnionymi osobami pomaga wrócić do normalnego życia psom odebranym jednemu z mieszkańców Oleśnicy.
Tak wczorajsze działania relacjonuje oleśnicka fundacja:
Reggae DaysTak można nazwać dzisiejszy dzień. Na godzinę 9 stawiło się 4 groomerów, czterech „kąpaczy ” i niezastąpiona Pani weterynarz Katarzyna Mróz.
Sprawnie spremedykowaliśmy piątkę dredziarzy i każdy zespół robił swojego psa. Na zewnątrz temperatura piekielna i fetor trudny do opisania słowami. Naprawdę było trudno. Chwilami nie wiedzieliśmy, co mamy robić, albo z której strony do tego podejść.
Każdy kolejny przypadek był coraz trudniejszy. Wszystkie psy mają zęby w złym stanie, niektóre rany i odparzenia na skórze. Tak naprawdę dopiero po ogoleniu dowiedzieliśmy się, jaka płeć kryje się pod warstwą brudu i kołtunów.
Stan jednej suczki mocno nas niepokoi. Sunia jest bardzo wychudzona i ma zaniki mięśni. W związku z tym dostała osobny apartament w celu polepszenia jej formy fizycznej. Jeśli ktoś chciałby kupić jej recovery balance byłoby cudnie.
Psy zostały zaczipowane, mają już własne książeczki. I co ważne otrzymały imiona robocze.
Niedługo przedstawimy Wam każdego z osobna.Marley, Kora(w jej ciele znaleźliśmy mnóstwo Kory) Dredzik, Oliwka (jej skóra była okropnie przetłuszczona) i Hanuta – imię nadała doktor Mróz.
Przed nami i psiakami dalsze zabiegi: szczepienia, sterylizacji i ponownego odrobaczania. A my liczymy bardzo na Waszą pomoc.
Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.
Pragniemy też podziękować wszystkim, którzy dziś przybyli na azyl i poświęcili swój wolny czas, aby przywrócić psiakom radość.