Opozycja interweniuje w sprawie likwidacji „promocyjnych” biletów na basen
Chodzi o bilety, które można było kupić na dwie godziny przed zamknięciem basenu.
– Część klientów Atola już zauważyła, a część zapewne wkrótce będzie niemiło zaskoczona. Otóż z nieznanych nam przyczyny nowy prezes OKR Atol zlikwidował promocyjny bilet, który można było nabyć na 2 godziny przed zamknięciem basenu – pisze w mediach społecznościowych Oleśnica Razem. – Bilet promocyjny „Last Minute” funkcjonował od początku (!) otwarcia zespołu basenów letnich i cieszył się dużą popularnością wśród klientów. Po pracy mieszkańcy Oleśnicy wraz z dziećmi mieli możliwość za 5 zł skorzystać z basenu letniego. Często przed godziną 17-tą ustawiały się długie kolejki, by skorzystać z tej promocji.
– Po likwidacji biletu dziś, aby wejść na basen na kilkadziesiąt minut przed jego zamknięciem, trzeba zapłacić 19 zł (bilet normalny) lub 14 zł (bilet ulgowy). Naprawdę sporo. I nietrudno się domyśleć, że chętnych, by tyle zapłacić będzie znikoma ilość – czytamy we wpisie Oleśnicy Razem. – Wczoraj (wpis ukazał się 24 czerwca, red.) przy upalnym dniu frekwencja na basenie letnim była niska. Po godzinie 17 ilość osób na basenie letnim można zobaczyć na załączonym zdjęciu. W weekendy nie będzie problemu z frekwencją to oczywiste, ale w tygodniu bywa z tym różnie.Klienci sygnalizowali na profilu Facebook Atola, że jest to zła decyzja. Ale prezes decyzji nie zmienił, jak również nigdzie nie podano uzasadnienia, dlaczego promocyjny bilet zlikwidowano.
Na ostatniej sesji interpelację w tej sprawie złożył Adam Wójcik. – W związku z sygnałami od mieszkańców proszę o interwencje w spółce Atol w Oleśnicy w celu przywrócenia wycofanej oferty biletu za 5 zł na ostatnie 2 godziny otwarcia basenu otwartego – napisał. – Wiele rodzin z dziećmi do tej pory korzystało z tej oferty. Mieszkańcy są bardzo zdziwieni wycofaniem tej cieszącej się ogromną popularnością propozycji korzystania z basenu. Wielu rodziców kończących później pracę korzystało z tej możliwości na basenie wraz ze swoimi pociechami. Z tej oferty korzystali również nie tylko rodzice z dziećmi, ale także seniorzy, młodzież itp. Nadmiernie, że taki promocyjny bilet dostępny jest na podobnych obiektach m.in. w Oławie czy Trzebnicy. Zdaję sobie sprawę, że w obecnej sytuacji ekonomicznej kwota 5 zł jest kwota zbyt małą, ale można było pomyśleć o podniesieniu ceny biletu promocyjnego np. do 7 czy 9 zł. Czekamy zatem na interwencję burmistrza.