Kolejki na szczepienie w Oleśnicy. Powód? Brak kadry medycznej
Dlaczego w Oleśnicy na szczepienie przeciwko COVID-19 trzeba czekać nawet trzy tygodnie, a w Sycowie dzień czy dwa? Między innymi takie pytania kierowali do nas Czytelnicy z Oleśnicy. Sprawdziliśmy, z czego wynika ta dysproporcja.
– Punkt szczepień populacyjnych w Przychodni Rejonowej przy ul. Hallera oraz punkt szczepień powszechnych w hali OKR ATOL przy ul. Kochanowskiego szczepi tygodniowo około 1000 pacjentów – wyjaśnia Marzena Graczyk, kierownik Sekcji Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Oleśnicy. – To znacznie więcej niż w innych gminach powiatu. Obecnie nie mamy możliwości zwiększenia ilości szczepień z uwagi na problemy ze znalezieniem kadry medycznej, której obecność w punktach gwarantuje bezpieczeństwo pacjentów. W ostatnim czasie wśród personelu medycznego również odnotowujemy dużą ilość zakażeń COVID-19.
– Poza tym, w okresie zwiększonej ilości zakażeń kadra medyczna jest bardziej zaangażowana w bezpośrednią pomoc pacjentom chorym – podkreśla Marzena Graczyk. – Obecnie, z powodu rozwoju pandemii, odnotowujemy dużą ilość osób niezgłaszających się na wyznaczone terminy szczepienia, przez co miejsca zostają zablokowane bez możliwości rejestracji zamiennej dla innych osób. Czynimy starania, aby pozyskać dodatkowy personel medyczny, co pozwoli nam na zwiększenie wykonywanych szczepień – mówi urzędniczka.