Zapadł wyrok za znęcanie się nad psem. Zwierzę umierało w męczarniach

Red | Red
Zapadł wyrok za znęcanie się nad psem. Zwierzę umierało w męczarniach

Przed oleśnickim sądem zapadł wyrok w sprawie znęcania się nad psem. Jego właścicielka została na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd zakazał też jej posiadania zwierząt przez najbliższe trzy lata.

– 15 grudnia 2021 roku, po czterech latach walki w sądzie w Oleśnicy, zapadł wyrok w sprawie znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Sytuacja miała miejsce w Twardogórze – poinformowała Fundacja Oleśnickie Bidy.  – Pies umierał pod balkonami bloku mieszkalnego, wyjąc potwornie z bólu, nie otrzymując pomocy od właściciela.

Opinia biegłego zdecydowanie wskazywała, że miało miejsce znęcanie się nad zwierzęciem. Sekcja zwłok wykazała m.in.: brak treści pokarmowej w żołądku, brak wody w żołądku od kilku dni oraz fakt, że muchy zjadały psa  żywcem. – Pomimo powyższych stwierdzeń otrzymaliśmy wyrok uniewinniający właściciela psa – relacjonują wolontariusze.  – Po apelacji, którą wniosła adwokat Maria Hornung, sprawę przywrócono i ponownie rozpatrzono. Tym razem sąd uznał właściciela psa za winnego.

– Uzasadnienie wyroku jednoznacznie wskazuje na to, że nie ma zgody na puszczanie psa samopas, bez względu na okoliczności, a na właścicielu ciążą obowiązki związane z leczeniem nawet starszych psów lub godziwe poddanie ich eutanazji – podkreślają działacze Oleśnickich Bid. 

Udostępnij:
REKLAMA