Kolejne lotnicze eksponaty trafią do Muzeum Foteli Katapultowych w Oleśnicy
Powiększa się kolekcja eksponatów gromadzonych przez właściciela i dyrektora oleśnickiego Muzeum Foteli Katapultowych. Radosław Szukała zakupił kolejne lotnicze perełki, które trafią do kolekcji.
– Udało mi się zakupić uzupełnienie zestawu ratowniczego NAZ-7M z fotela katapultowego, K-36DM z samolotu MiG-29 oraz system ratowniczy z samolotu TS-11 Iskra – mówi nam Radosław Szukała.
Na podwórku przy domu pana Radosława „wylądowały” w niedzielę TS-11 Iskra i Su-20. I wzbudziły duże zainteresowanie przechodniów. – Od spacerujących obok mojego domu Włochów otrzymałem pytanie, czy przerabiam te kabiny na samochody – śmieje się oleśniczanin, który od kilkunastu miesięcy prowadzi przy ul. 3 Maja Muzeum Foteli Katapultowych. Kolekcję tworzy już kilkaset różnego rodzaju lotniczych eksponatów. I wciąż pojawią się nowe. Większość pan Radosław kupuje, inne są mu przekazywane przez podobnych jak on pasjonatów.
W Oleśnicy powstało Muzeum Foteli Katapultowych. Kolekcja Radosława Szukały robi ogromne wrażenie
REKLAMA




