50 interwencji straży w trzech gminach.Zniszczone domy, budynki gospodarcze, uwięzione gęsi
Przed godziną 18 w dniu 28 lipca, przez powiat oleśnicki, przechodził front burzowy. Towarzyszyły mu bardzo silne podmuchy wiatru, które najbardziej dotknęły gminę Syców, a także częściowo Gminy Oleśnica oraz Dobroszyce.
– Zjawisko nie trwało długo, ale straty są bardzo duże a ich usuwanie potrwa jeszcze kilka dni – mówi Marcin Purzyński, oficer prasowy oleśnickiej straży pożarnej.
Do jakich zdarzeń wyjeżdżali strażacy?
– Odnotowaliśmy 12 uszkodzeń w budynkach – 7 mieszkalnych oraz 5 gospodarczych – mówi Purzyński. – W kilku przypadkach dachy są zerwane całkowicie, w jednym przypadku porwany przez wiatr garaż uszkodził budynek na sąsiedniej posesji. Do uszkodzeń dachów doszło głównie w miejscowościach: Działosza, Zawada, Wielowieś, Wojciechowo Wielkie, Święty Marek. Wg naszych informacji nikt nie odniósł obrażeń, w jednym przypadku w zawalonym budynku zostało uwięzionych kilkaset gęsi – strażacy wspólnie z właścicielami dokonali ich ewakuacji. W przypadku zerwanych dachów strażacy zabezpieczali doraźnie budynki z wykorzystaniem plandek. Działania będą prowadzone również w dniu dzisiejszym – nie wszystkie działania można było bezpiecznie przeprowadzić w porze nocnej.
Powalone drzewa, zablokowane drogi
Było też 30 interwencji związanych z usuwaniem powalonych drzew – kilka zdarzeń wiązało się z usuwaniem nie jednego, a nawet kilkudziesięciu drzew, tak było np. na drodze dojazdowej prowadzącej od drogi krajowej DK25 do Zalesia (przysiółek Ostrowiny) – ta droga była niemal w całości pokryta drzewami na odcinku około kilometra. Strażacy dotarli do mieszkańców oraz zapewnili im możliwość dojazdu do posesji. Całkowicie nieprzejezdne były również drogi na odcinkach Biskupice – Działosza, Drołtowice – Syców, Zawada – Syców, Drołtowice – Zawada, Komorów – Kraszów, Stradomia Wierzchnia – Działosza. Strażacy w przypadku powalonych drzew używali pił spalinowych w celu udrożnienia przejazdów. Przy zdarzeniach bezinteresowną pomoc zaoferował również jeden z mieszkańców, który użyczył swojego ciężkiego sprzętu i pomagał strażakom w usuwaniu drzew z dróg – dziękujemy bardzo.
Odnotowano również zdarzenia dotyczyły zerwanych linii energetycznych, gdzie strażacy zabezpieczyli miejsce zerwania linii – wg naszych informacji zdarzeń związanych z zerwanymi liniami jest o wiele więcej – działania prowadzi pogotowie energetyczne.
Ponadto na służbie odnotowano trzy pożary oraz dwa wypadki, jak również zabezpieczano lądowisko LPR.
Pracowita noc strażaków
Działania przy usuwaniu skutków wichury prowadziły JRG Syców oraz Oleśnica (wzmocniono stany osobowe w JRG o 10 osób, a także stanowisko kierowania o 2 osoby) oraz OSP: Międzybórz, Ose, Królewska Wola, Dziesławice, Twardogóra, Domasławice, Ligota Polska, Sokołowice, Gołębice, Syców, Stradomia Wierzchnia, Szczodrów, Działosza, Zawada, Drołtowice oraz Dobroszyce. – Dziękujemy jednostkom OSP za wszystkie podejmowane działania, które prowadziły z dużym zaangażowaniem – podkreśla Marcin Purzyński.