„Zostaniemy odcięci od świata!”. Ostry protest mieszkańców na ul. Kopernika
Wczoraj informowaliśmy o planowanym starcie II etapu przebudowy ul. Kopernika. Drogowcy mają zająć odcinek od przychodni Mastermed do ul. Podchorążych. Urzędowy komunikat był krótki: całkowite wyłączenie z ruchu i nakaz przeparkowania aut do końca maja.
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. W czwartek, 21 maja na skwerze przy Kopernika doszło do spontanicznego, ale wyjątkowo emocjonalnego spotkania mieszkańców z przedstawicielami Sekcji Dróg Miejskich oraz wykonawcy.
„Gdzie mamy podziać samochody?!”
Głos w sprawie szybko zabrał radny Paweł Bielański, do którego poirytowani oleśniczanie zwrócili się o pomoc. – Mieszkańcy okolicznych bloków zostaną pozbawieni dojazdów do swoich domów. Ponadto muszą gdzieś przeparkować swoje samochody. Problem w tym, że nikt nie wskazał im miejsca do parkowania, a powszechnie wiadomo, że w obrębie osiedla Serbinów występuje ogromny deficyt miejsc parkingowych – alarmuje radny w swoich mediach społecznościowych, wskazując, że paraliż dotknie też lokalnych przedsiębiorców oraz pobliskie przedszkole.
Radny Bielański nie kryje też oburzenia sposobem komunikacji ze strony miasta: – Na spotkaniu nie byłem obecny, gdyż radni nie otrzymali żadnej informacji w tej sprawie. Z rozmów z mieszkańcami wiem, że miało ono bardzo emocjonalny przebieg. Kilkanaście obecnych osób ostro skrytykowało dotychczasowy chaos komunikacyjny.
Walczą o ruch wahadłowy
Jeden z mieszkańców w rozmowie z OlesnicaInfo.pl szeroko opisuje problemy, z jakimi już mierzą się oleśniczanie mieszkający i pracujący w tej części miasta. Mówi też o obawach w związku z całkowitym zamknięciem ulicy Kopernika.
– W trakcie spotkania nie zostało ustalone, w jaki sposób będą rozwiązane problemy dojazdu do nieruchomości, które graniczą z remontowanym w drugim etapie odcinkiem ulicy Kopernika – mówi nasz rozmówca, który podkreśla, że obecnie zaproponowane przez inwestora rozwiązania nie są akceptowalne, ponieważ są nieprecyzyjne i bezterminowe, dostęp do miejsc parkingowych do zakończenia inwestycji jest tylko i wyłącznie w gestii i dobrej woli wykonawcy, bez żadnych zobowiązań, za to z całkowitym pominięciem mieszkańców i właścicieli. – A chodzi o właścicieli ponad stu samochodów – mówi. – Gdzie my się mamy z nimi podziać? Gdzie mamy parkować przez pół roku, gdy Serbinów już jest tak mocno obłożony.
Konflikt o nowy chodnik i widmo tragedii sprzed lat
Mieszkańcy sprzeciwiają się też absurdalnemu pomysłowi, by drogą dojazdową dla aut (w tym dostawczych) stał się nowo wybudowany… ciąg pieszo-rowerowy przy Kopernika 16. Infrastruktura ta powstała kilka lat temu na koszt inwestora budynku po długich staraniach lokatorów.
– Nie zgadzamy się, aby ten ciąg stanowił drogę dojazdową, a wszelkie uszkodzenia po zakończeniu inwestycji były naprawiane na koszt mieszkańców Oleśnicy. Słupki już zdemontowano, już wjeżdżają tu kurierzy i auta prywatne. Strach pomyśleć, co będzie, gdy ruch na Kopernika zostanie wstrzymany – słyszymy.
W tle sporu pojawia się także znacznie poważniejszy argument – bezpieczeństwo i ludzkie życie. Mieszkańcy z niepokojem przypominają dramatyczną sytuację sprzed lat z ulicy Bratniej, gdzie wóz strażacki z powodu ciasnoty i blokad nie mógł dojechać do budynku, a podnośnik koszowy nie sięgał do kobiety uwięzionej w oknie. – Nie przekonują nas twierdzenia Sekcji Dróg Miejskich, że straż i pogotowie do nas dodają – mówią.
Mieszkańcy żądają wahadła
Rozwiązanie problemu wydaje się zasięgu ręki, ale wymaga dobrej woli drogowców. Oleśniczanie domagają się wprowadzenia ruchu wahadłowego na czas prowadzenia robót w II etapie. – Umożliwiłoby to dojazd do nieruchomości bez niszczenia nowych chodników, a chwilowe uciążliwości wynikałyby jedynie z przerw technologicznych (np. wylewania asfaltu), a nie z wielomiesięcznego odcięcia od świata – podkreśla nasz rozmówca.
Finał prac na ul. Kopernika planowany jest na grudzień tego roku. Czy urzędnicy i wykonawca wypracują kompromis z mieszkańcami? Do tematu będziemy wracać.