Zamek w Oleśnicy znów ożyje historią i sztuką. Udana współpraca zaowocuje festiwalem w 2027 roku? Wszystko w rękach mieszkańców

Red | Red
Zamek w Oleśnicy znów ożyje historią i sztuką. Udana współpraca zaowocuje festiwalem w 2027 roku? Wszystko w rękach mieszkańców
Tomasz Błaszczak oraz dyrektor Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Oleśnicy Iwona Wiśniewska-Kocjan, zarządzająca oleśnickim zamkiem, oficjalnie podsumowali współpracę przy organizacji tegorocznego festiwalu Art in the Castle. Obie strony oceniają ją jako niezwykle udaną i w pełni profesjonalną. Co najważniejsze dla mieszkańców – padła już zapowiedź kolejnej edycji na przełom czerwca i lipca 2027 roku. O jej ostatecznym kształcie mogą zadecydować sami oleśniczanie w nadchodzącym głosowaniu Oleśnickiego Budżetu Obywatelskiego.

Zorganizowany w murach zamku festiwal Art in the Castle udowodnił, że Oleśnica ma olbrzymi potencjał na imprezy łączące sztukę, historię i klimaty fantasy. Pomimo tropikalnych upałów wydarzenie przyciągnęło rzesze mieszkańców oraz gości z całego regionu i kraju.

Zarówno organizator festiwalu Tomasz Błaszczak, jak i kierująca zamkiem dyrektor Iwona Wiśniewska-Kocjan podkreślają, że partnerska, profesjonalna relacja między środowiskiem twórczym a CKiW OHP dała znakomite rezultaty. To właśnie te dobre doświadczenia stały się impulsem, by nie poprzestawać na jednej edycji i już teraz wyznaczyć termin kolejnego wspólnego spotkania: przełom czerwca i lipca 2027 roku.

Projekt OBO: „Oleśnica – Miasto Historii i Sztuki, Historia, która żyje”

Rozwój zamkowego festiwalu może zyskać mocny zastrzyk finansowy ze środków publicznych. Projekt pod nazwą „Oleśnica – Miasto Historii i Sztuki, Historia, która żyje” pomyślnie przeszedł weryfikację formalną i znalazł się na liście zadań, na które mieszkańcy będą mogli oddać głos w październikowym Oleśnickim Budżecie Obywatelskim.

Głównym założeniem zadania jest organizacja otwartego, bezpłatnego i międzypokoleniowego festiwalu, który promuje miasto poprzez jego wielowiekowe dziedzictwo i słowiańskie korzenie. Wydarzenie ma łączyć przeszłość ze współczesną kulturą. W ramach projektu przewidziano pełne zabezpieczenie logistyczne: profesjonalną ochronę, zaplecze techniczne, sceniczne, zasilanie i węzeł sanitarny, co zapewni uczestnikom komfort i bezpieczeństwo.

Rycerze, wiedźmini, rzemiosło i koncerty

Projekt czerpie z najlepszych doświadczeń pierwszej edycji Art in the Castle, rozbudowując program o kolejne atrakcje. Jeśli mieszkańcy poprą inicjatywę przy urnach, w 2027 roku zamek znów zamieni się w tętniącą życiem historyczno-artystyczną osadę.

W planach znalazły się m.in.: wioska rekonstrukcji historycznej oraz wioska wiedźmińska – z udziałem rycerzy, dam dworu, wiedźm, mnichów i bohaterów literatury fantasy; turnieje i walki kontaktowe – widowiskowa Gala PWR VII Wież oraz tradycyjne turnieje rycerskie na podzamczu; sztuka i alternatywne klimaty – unikalna konwencja tatuażu w średniowiecznym anturażu, wernisaże malarstwa i rzeźby, panele dyskusyjne oraz jarmark rękodzieła i dawnego jadła; scena folk-rockowa – klimatyczne koncerty zespołów: Rustica, Merkfolk, Dziwoludy, Jerna oraz Echo Rodu.

Atrakcje wypełnią namiot słowiański, namiot pod dwiema wieżami oraz zabytkową aulę zamkową.

– Choć program już teraz pęka w szwach, szykujemy jeszcze więcej niespodzianek. Dojdzie sporo warsztatów: kowalstwo, kuchnia rycerska, praca z gliną, mini turnieje łucznicze, nauka tańców dawnych czy strefy rzutu toporami – zapowiada w rozmowie z nami Tomasz Błaszczak, a Iwona Wiśniewska-Kocjan dodaje, że zamek ponownie otworzy swoje podwoje dla festiwalu i jego gości.

Idea zakłada, by odwiedzający nie byli jedynie widzami, ale aktywnie włączyli się w historyczne rzemiosło i zabawy. Czy zamek w Oleśnicy ponownie stanie się areną tego widowiska w 2027 roku? Wszystko rozstrzygnie się w październiku – decyzja należy do głosujących w OBO.

Udostępnij:
REKLAMA