W czwartek tłumy przybędą z różami. Wyjątkowe nabożeństwa w Oleśnicy i Smolnej
W parafii pw. NMP Fatimskiej w Oleśnicy czwartkowe spotkanie modlitewne rozpocznie się o 18 od mszy świętej, po której zaplanowano modlitwy wstawiennicze przy figurze świętej. Centralnym i wyjątkowym momentem uroczystości będzie namaszczenie wiernych olejem przywiezionym bezpośrednio od grobu św. Rity. Zgodnie z tradycją czciciele patronki zachęcani są do przyniesienia ze sobą kwiatów róż.
Smolna – dolnośląskie centrum kultu św. Rity
Szczególnym miejscem na mapie regionu pozostaje sanktuarium w Smolnej, do którego relikwie św. Rity trafiły w 2013 roku z inicjatywy ówczesnego duszpasterza, ks. Piotra Semeniuka. Jak wspominają mieszkańcy, kapłan zawdzięczał świętej ocalenie po ciężkim wypadku drogowym. Dziś kult w Smolnej rozwija się na wzór krakowskiej parafii Augustianów – opiekunów polskiego ośrodka kultu świętej kanonizowanej w 1900 roku.
Do małego kościoła pod Oleśnicą co miesiąc ściągają setki pątników nie tylko z powiatu oleśnickiego, ale także z Wrocławia, Oławy, Jelcza-Laskowic, Trzebnicy, Milicza czy Namysłowa. Przynoszą prośby o powrót do zdrowia, wyzwolenie z nałogów, odbudowanie więzi rodzinnych, dar rodzicielstwa czy pomoc w znalezieniu pracy.
– Oprócz próśb, które przedstawiamy na początku mszy, coraz więcej jest podziękowań. Ludzie doświadczają tu naprawdę wielkich łask. Zdarzały się m.in. podziękowania za uzdrowienie z nowotworu, który niespodziewanie, ku zdumieniu lekarzy, zniknął. Św. Rita jest czczona jako patronka od spraw beznadziejnych – podkreślał w rozmowie z nami proboszcz, ks. Tomasz Bagiński. – Ludzie przychodzą z różami, które pod koniec mszy św. zostają poświęcone. Niektórzy zostawiają je tu w darze, inni zabierają ze sobą. Błogosławimy także olej różany, który ma nas strzec od zła, od chorób i przeciwności – dodaje duszpasterz.
Wśród świadectw, o których wspominają kapłani, jest m.in. historia pani Danuty z Wrocławia, którą czekała skomplikowana operacja onkologiczna. Tuż przed planowanym zabiegiem kontrolne badanie USG wykazało, że po guzie nie było już śladu.
Czwartkowe nabożeństwa w Oleśnicy i Smolnej to okazja dla wszystkich, którzy mierzą się z trudnymi wyzwaniami życiowymi, by dołączyć do wspólnej modlitwy z charakterystyczną czerwoną różą w dłoni. Początek w obu kościołach o godz. 18.
Kim była św. Rita?
Święta Rita z Cascii (ok. 1380–1457) to jedna z najbardziej niezwykłych postaci w historii Kościoła, a jej życiorys to świadectwo zmagania się z niemal każdym rodzajem cierpienia – od dramatów rodzinnych po ból fizyczny i duchowy.
Jako młoda dziewczyna pragnęła wstąpić do klasztoru, jednak ulegając stanowczym prośbom rodziców, wyszła za mąż. Jej małżeństwo stało się jednak drogą krzyżową – mąż okazał się człowiekiem porywczym i bezwzględnym, a wychowanie dwóch synów w cieniu rodowych waśni niosło ze sobą ogromne trudności. Dzięki jej niezłomnej wierze, cierpliwości i przebaczeniu, przed śmiercią wszyscy jej bliscy pojednali się z Bogiem.
Gdy została sama na świecie, po raz kolejny zapukała do furty klasztornej. Po przezwyciężeniu licznych odmów i przeszkód została wreszcie przyjęta do zakonu augustianek. Tam doznała szczególnego mistycznego doświadczenia: bolesnego stygmatu na czole – rany wywołanej kolcem z korony cierniowej Chrystusa.
Dziś św. Rita uchodzi za orędowniczkę w sytuacjach, które z ludzkiego punktu widzenia wydają się bez wyjścia. To do niej zwracają się zwaśnione rodziny, małżeństwa starające się o potomstwo oraz osoby zmagające się z ciężkimi chorobami.