REKLAMA

Trwa dyskusja nad budżetem Oleśnicy na 2024 rok [AKTUALIZACJA]

Red | Red
Trwa dyskusja nad budżetem Oleśnicy na 2024 rok [AKTUALIZACJA]
REKLAMA

Dzisiaj miejscy radni debatują nad kształtem budżetu na 2024 rok.

Jego projekt przedstawił burmistrz Jan Bronś, który poinformował m.in. o tym, że w przyszłym roku na inwestycje miasto przeznaczy 47 mln zł. Największa kwota – ponad 33 mln zł – zostanie wydana na remonty i przebudowy dróg. Znaczącą kwotę 8 mln zł władze Oleśnicy przeznaczą na budowę nowego miejskiego żłobka. Znajdzie tam miejsce 100 dzieci. Żłobek powstanie przy ul. Kazimierza Wielkiego, a przebudowane zostaną również drogi dojazdowe wokół nowego obiektu.

Swoje opinie przedstawiły komisje. Teraz nad budżetem dyskutują radni.

– Cieszę się, że jest to budżet bez deficytu – rozpoczął swoje wystąpienie radny Michał Kołaciński, który przyznał, że cieszy fakt, że rośnie odsetek dochodów od osób fizycznych. – Z drugiej strony obserwujemy spadek dochodów od osób prawnych, co świadczy o tym, że gospodarka spowalnia – mówił. Radny odniósł się też do kwoty 26,5 mln zł tzw. obiecanych z Polskiego Ładu. – One niekoniecznie do nas trafią, bo nowa władza nie musi tego respektować – powiedział radny, który wprawdzie przyklasnął budowie żłobka. – Szkoda, że na koniec pięcioletniej kadencji. Gdyby miasto rozpoczęło tę budowę w połowie kadencji dziś bylibyśmy w innym miejscu, bo inflacja pożarła połowę tych środków – mówił. – Głęboko w szufladzie schował pan burmistrz budowę przychodni. Nigdzie nie został on odnotowany.

Radny Paweł Bielański uznał, że w budżecie brakuje dodatkowych środków na komunikację miejską. – Przez ostatnie lata problem korków w mieście się spotęgował, dlatego błędem jest, że nie powstała kolejna linia – mówił. Skrytykował też brak działań związanych z budową nowej przychodni zdrowia oraz działań związanych z rozwojem OZE. – Nie widzę w ofercie MOKIS-u żadnych nowych propozycji, a ośrodek otrzymuje aż 2,7 mln zł – mówił w swoim wystąpieniu Bielański. – Zbyt małe wsparcie jest także dla klubów sportowych. Rozwijałyby się one na pewno lepiej, gdyby miały większe środki.

– Cieszę się, że to ostatni pana budżet. Mam nadzieję, że kolejne będą ambitniejsze i będą się wsłuchiwać w oczekiwania mieszkańców – podsumował Paweł Bielański.

Do wcześniejszych wystąpień odniósł się radny Kazimierz Karpienko, który zapewnił, że kluby sportowe mogły i mogą liczyć na wsparcie miasta.

– Nie pamiętam takiej kadencji, w której wszyscy byliby zadowoleni – mówił radny Marek Czarnecki. – Pan radny Paweł Bielański mówi o przychodni zdrowia. Za te 30 mln zł na przychodnię nie mielibyśmy remontów wielu dróg.

Burmistrz odpowiada

– Wyrażam głęboką nadzieję, że nigdy projektu budżetu nie będzie przygotowywał pan Bielański – odniósł się do słów radnego opozycji burmistrz Jan Bronś, który podkreślił, że może wypowiadać się w imieniu mieszkańców, bo to oni go wybrali.

Burmistrz odniósł się do kwestii budowy przychodni zdrowia. – Mówiłem, że tak będzie, jeśli pozyskamy zewnętrzne dofinansowanie – przypomniał Bronś, przypominając, że obejmując urząd w 2018 roku nie miał przygotowanej dokumentacji tej inwestycji.

– Dlaczego budujemy żłobek teraz? Bo teraz pozyskaliśmy środki na jego dofinansowanie i tak trzeba postrzegać miasto, tak trzeba nim zarządzać – odpowiadał Jan Bronś.
– Myślę, że przedstawiamy budżet ambitny, realizujący spójną koncepcję rozwoju miasta – podsumował burmistrz.

– Byłem świadkiem tego, co działo się w poprzedniej kadencji. To była inwestycyjna posucha i nikt za nią nie tęskni – powiedział radny Grzegorz Żyła, odnosząc się do radnych Kołacińskiego i Bielańskiego . – Mam też nadzieję, że pan burmistrz będzie swoją wiedzą i autorytetem wspierał budżet Oleśnicy.

– Mieliśmy do czynienia z galopującą inflacją oraz rządowymi zmianami, a mimo to projekt budżetu był bardzo ambitny – dodała radna Sylwia Wawrzyńska, a radny Robert Sarna zapytał o środki zarezerwowane na miejski monitoring.

Burmistrzowi odpowiedział radny Michał Kołaciński. – Mówi pan o dziwnych budżetach, o pustych szufladach z projektami, o słabej (poprzedniej, red.) kadencji, a może powie pan o podpisanych umowach, które pan już zastał np. na obwodnicę – mówił Kołaciński. – Wszystkie nasze inwestycje były współfinansowane ze środków spoza budżetu miasta. Błagam pana, trochę obiektywizmu!

Po dyskusji radni przystąpili do głosowania. 12 radnych zagłosowało za projektem budżetu, trzech wstrzymało się od głosu, a dwóch było przeciw. Byli to radni Michał Kołaciński i Paweł Bielański.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA