„To nasz ostatni pokojowy protest”. Rolnicy manifestują pod Oleśnicą [ZDJĘCIA]
Głównym postulatem protestujących jest sprzeciw wobec planowanej umowy handlowej Unia Europejska – Mercosur. Zdaniem rolników porozumienie to stanowi poważne zagrożenie dla polskiego rolnictwa oraz bezpieczeństwa żywnościowego. Obawiają się napływu taniej żywności z krajów Ameryki Południowej, produkowanej w warunkach niespełniających unijnych norm środowiskowych, sanitarnych oraz zasad dobrostanu zwierząt. – Musimy walczyć, bo to wszystko wygląda jak zaplanowana gra na wyniszczenie europejskich rolników – alarmują przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.
Protest informacyjny, bez blokad dróg
Jak podkreślają organizatorzy, dzisiejszy protest ma charakter informacyjny i nie wiąże się z utrudnieniami w ruchu drogowym. Rolnicy pojawili się m.in. na wiaduktach, jednak drogi pozostają przejezdne.
– Nie będziemy blokować dróg. Nie chcemy nikomu szkodzić. Naszym celem jest protest przeciwko unijnym planom oraz dialog ze społeczeństwem – mówi Grzegorz Połeć, jeden z organizatorów wydarzenia.
Apel do rządu
Rolnicy apelują do rządu RP o jednoznaczny sprzeciw wobec umowy oraz o podjęcie zdecydowanych działań na forum Unii Europejskiej. Ich zdaniem zarówno polscy, jak i europejscy producenci nie są obecnie odpowiednio chronieni przed skutkami planowanego porozumienia.
– To jest nasz ostatni pokojowy protest. Nie mamy już nic do stracenia – podkreśla Jan Kępa, rolnik z Ligoty Wielkiej. – Jeśli ten protest nic nie da, ruszymy na Warszawę – zapowiada.
Rolnicy zaznaczają również, że występują nie tylko we własnym imieniu, ale w interesie całego społeczeństwa.
– Przez 20 lat Unia Europejska wymagała od nas, żeby żywność spełniała bardzo restrykcyjne normy. Teraz chce sprowadzać produkty, które nie przestrzegają żadnych z tych zasad – mówi Kępa.
Rolników można spotkać na wiadukcie w Cieślach, na drodze dojazdowej na Gęsiej Górce oraz na wiadukcie w Jenkowicach. Protest potrwa do godziny 15.