Święto plonów w gminie Dziadowa Kłoda. Dożynki po 15 latach wróciły do Dalborowic [ZDJĘCIA]

Red | Red
Święto plonów w gminie Dziadowa Kłoda. Dożynki po 15 latach wróciły do Dalborowic [ZDJĘCIA]
Starostowie dożynek przekazali bochen chleba wicewójt Irenie Małeckiej. FOT. KATARZYNA KIJAKOWSKA
Po 15 latach przerwy gmina Dziadowa Kłoda ponownie zawitała do Dalborowic, by wspólnie obchodzić najważniejsze rolnicze święto w roku. Dzisiejsze gminne dożynki zgromadziły rzesze mieszkańców oraz zaproszonych gości, którzy dziękowali za tegoroczne zbiory. Był tradycyjny obrzęd chleba, wzruszające podziękowania dla rolników i wspaniała integracja.

Dzisiejsze świętowanie rozpoczęło się od uroczystej, dziękczynnej mszy świętej, którą w intencji rolników koncelebrowali ksiądz Tadeusz Siwczyński oraz ksiądz Michał Będzieszak. Tuż po niej zgromadzeni przeszli do części oficjalnej, poprowadzonej przez Weronikę Gontarz.

Punktem kulminacyjnym uroczystości był tradycyjny ceremoniał przekazania bochenka chleba wypieczonego z tegorocznego ziarna. Zaszczytną funkcję starostów dożynek pełnili w tym roku państwo Kamila i Paweł Owczarkowie – rodowici mieszkańcy Dalborowic.

Są oni małżeństwem z 34-letnim stażem, wychowującym troje dzieci. Wspólnie z dwoma synami z powodzeniem prowadzą 60-hektarowe gospodarstwo rolne (częściowo odziedziczone, a częściowo nabyte własną pracą), w którym uprawiają głównie zboża i rzepak. Co niezwykle ciekawe, praca na roli to dla nich – jak sami z uśmiechem przyznają – hobby, ponieważ oboje pracują również zawodowo.

Państwo Owczarkowie są doskonale znani w okolicy ze swojego wielkiego serca. Chętnie wspierają swoją wieś i angażują się w życie lokalnej społeczności, czego pięknym wyrazem było właśnie pełnienie dzisiejszej funkcji starostów.

Wspaniały, pachnący bochen chleba z rąk starostów odebrała zastępczyni wójta Irena Małecka. W swoim wzruszającym przemówieniu zwróciła się bezpośrednio do rolników oraz sadowników. Dziękowała im za ogromny trud, pot i nieprzespane noce, które wkładają w całoroczną pracę na roli. Przyjmując dożynkowy dar, uroczyście obiecała, że będzie dzielić ten chleb sprawiedliwie i z największym szacunkiem, tak aby nikomu w gminie go nie zabrakło.

Głos zabrała również sołtyska wsi Agnieszka Owczarek, która pełniła honory gospodyni. Skierowała ona gorące słowa wdzięczności do wszystkich osób zaangażowanych w organizację imprezy, dziękując mieszkańcom za bezinteresowną pomoc, poświęcony czas i wspólną pracę przy przygotowaniu tego wyjątkowego wydarzenia.

Po zakończeniu części oficjalnej, zgodnie z polską gościnnością, wszyscy goście oraz mieszkańcy zostali podjęci sytym, tradycyjnym obiadem, który stał się doskonałą okazją do rozmów i sąsiedzkiej integracji.

Rolnicze święto trwa jednak w najlepsze! Obecnie w Dalborowicach panuje doskonała, biesiadna atmosfera, a na wszystkich zgromadzonych czeka zabawa taneczna, która – jak zapowiadają organizatorzy – potrwa do białego rana.

Udostępnij:
REKLAMA